Mastantuono, młodziutki talent z legendarnej szkółki River Plate, już wkrótce założy najbardziej utytułowaną koszulkę w Europie. Wszystko wskazuje na to, że zostanie czternastym piłkarzem w historii, który będzie bronił zarówno barw Realu Madryt, jak i River Plate. Pierwszym był nie kto inny jak Alfredo Di Stéfano – legenda, która na zawsze odmieniła losy Królewskich, opisuje dziennik AS.
Więź, która narodziła się w 1953 roku
23 września 1953 roku stadion Santiago Bernabéu był świadkiem debiutu, który zmienił bieg historii Realu. Tego popołudnia, w towarzyskim meczu z francuskim Nancy, Di Stéfano po raz pierwszy zagrał w białej koszulce. Przychodził z ligi kolumbijskiej, ale piłkarsko wychował się w River, gdzie stawiał pierwsze kroki jako zawodowiec. Nie tylko był pierwszym Argentyńczykiem, który zabłysnął w Realu, ale również zapoczątkował futbolowy most łączący dwa kluby, które – choć różnią się stylem i celami – dzielą wspólną historię wielkich talentów, szkolenia i sukcesów, przypomina AS.
Mastantuono – perła nowej ery
Prawie 72 lata później Mastantuono szykuje się, by ruszyć tą samą drogą. Ma zaledwie 17 lat, gra jako lewonożny prawoskrzydłowy, jest elegancki, dynamiczny i już teraz przeszedł do historii jako najmłodszy zawodnik, który zadebiutował w seniorskiej reprezentacji Argentyny w erze nowożytnej. Wkrótce zostanie też najmłodszym Argentyńczykiem w historii, który zagra dla Realu Madryt. Przylot do Valdebebas zaplanowano na 14 sierpnia – wtedy zacznie się nowy rozdział, który wielu porównuje (ostrożnie, ale z nadzieją) z przybyciem La Saeta Rubia. Będzie to 34. Argentyńczyk w historii w koszulce Los Blancos, wylicza AS.
Tradycja łącząca River i Real
Od czasów Di Stéfano jeszcze dwunastu piłkarzy przeszło drogę z El Monumental na Bernabéu: Diogo, Cambiasso, Solari, Zárate, Esnáider, Ruggeri, Wolff, Rogelio Domínguez, Anzarda, Oscar Más, Saviola i Higuaín. Oprócz Di Stéfano i Mastantuono, także Saviola, Más, Higuaín i Solari byli wychowankami słynnej szkółki River Plate. Ta lista tylko potwierdza silną więź łączącą oba kluby i pozycję River jako naturalnego źródła talentów dla Europy – a zwłaszcza dla Realu Madryt.
Najdroższy transfer w historii River Plate
Transfer Mastantuono to nie tylko wydarzenie sportowe, ale i finansowe. Real Madryt zapłaci za niego 63,2 miliona euro – z czego 45 milionów trafi bezpośrednio do River, a 18,2 miliona pokryje podatki i dodatkowe opłaty. Tym samym Mastantuono przebija Enzo Fernándeza (sprzedanego do Benfiki w 2022 roku za 44,5 mln euro) i Saviolę (Barcelona, 2001 – 35,9 mln euro) jako najdroższy transfer w historii River Plate. To również kolejny element strategii Realu, który w ostatnich latach mocno inwestuje w młode talenty z Ameryki Południowej – jak wcześniej Vinícius, Rodrygo czy Endrick, przypomina AS.
Co dalej? Aktywna adaptacja
Po odpadnięciu River z fazy grupowej Klubowego Mundialu, Mastantuono korzysta z okresu aktywnego odpoczynku. Do Madrytu ma dotrzeć pod koniec lipca – zamieszka w nowym domu i rozpocznie adaptację do otoczenia Królewskich. Na razie nie będzie mógł oficjalnie trenować z drużyną ze względu na regulacje, ale sztab szkoleniowy będzie zdalnie nadzorował jego przygotowania fizyczne i techniczne, tak by był gotowy na wejście do zespołu, gdy tylko będzie to możliwe, donosi AS.
Odbicie legendy
Dopiero zaczyna, ale już teraz jego historia niesie symboliczne znaczenie. Debiut Di Stéfano i przybycie Mastantuono dzieli niemal równo 72 lata – to coś więcej niż przypadek. To ciągłość, dziedzictwo. Nowy rozdział w historii, która łączy River i Real – historię pisaną argentyńskim talentem i marzeniem o wielkości. Mastantuono to nie Di Stéfano i nikt nie oczekuje, że nim będzie. Ale podobnie jak wtedy, Madryt znów otwiera drzwi przed chłopakiem z River, który ma całe życie i karierę przed sobą. A historia, która nigdy nie zapomina, już szykuje się, by zapisać jego nazwisko, podsumowuje AS.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się