Pilar Alegría, minister sportu, zorganizowała w tym tygodniu pierwsze spotkanie międzyministerialnej komisji ds. przygotowania i organizacji mundialu w 2030 roku, który w głównej części odbędzie się w Hiszpanii, Portugalii i Maroku. Jak poinformował rząd Hiszpanii w oficjalnych dokumentach, komisja ma nadzorować wypełnienie serii zobowiązań, jakie przyjęła Hiszpania w związku z tym turniejem.
Co ważne, MARCA podaje, że do prac komisji zostaną włączone legendy hiszpańskiego futbolu, w tym postacie znane z Realu Madryt. Dziennik wymienia między innymi takich piłkarzy i trenerów, jak Vicente del Bosque, José Antonio Camacho, Xavi Hernández, Xabi Alonso, David Villa, Iker Casillas, Andrés Iniesta i Gerard Piqué.
Obecność na tej liście tego ostatniego wzbudziła poruszenie w madryckich social mediach. Wszystko dlatego, że były stoper Barcelony ma status podejrzanego w śledztwie dotyczącym organizacji Superpucharu Hiszpanii w Arabii Saudyjskiej.
Przypomnijmy, że pierwsza edycja nowego Superpucharu w formie final four odbyła się w sezonie 2019/20 w styczniu 2020 roku w Arabii Saudyjskiej. Rok później rozgrywki pozostały w Hiszpanii z powodu pandemii, a od 2022 roku ponownie gra się co roku na Bliskim Wschodzie. Wiadomo, że kontrakt gwarantuje Federacji 40 milionów euro, z czego połowa trafia do klubów. Co więcej, nowe porozumienie wynegocjowane w czerwcu 2021 roku zapewnia Arabii Saudyjskiej organizację tych turniejów do 2029 roku. Biorą w nim udział mistrz i wicemistrz Primera División oraz finaliści Pucharu Króla, a jeśli zespoły się powtarzają, uczestników dobiera się na podstawie tabeli ligowej.
W 2022 roku w ramach słynnych taśm ujawniono, że ówczesny prezes związku Luis Rubiales zorganizował nowy Superpuchar przy pośrednictwie Gerarda Piqué i jego firmy Kosmos, którzy zapewnili sobie prowizję w wysokości 4 milionów euro za każdą z sześciu wtedy uzgodnionych edycji turnieju. Co ważne, propozycję Arabii Saudyjskiej wybrano ponad inną ofertą, która była lepsza dla samej Federacji i klubów. Jakby tego było mało, w umowach ukrywano fakt, że chodzi o firmę Kosmos i nazywano ją „trzecią stroną”. A to wszystko przy bezpośrednim udziale Piqué w turnieju w latach 2020 oraz 2022.
To śledztwo w sprawie możliwej korupcji, prania pieniędzy i niegospodarności cały czas trwa.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się