Kluczowy egzamin nie został zdany. Klubowy Mundial miał posłużyć jako pole testowe dla pozycji, która od miesięcy budzi niepokój w Realu Madryt. Przyjście Huijsena pokazało, że reprezentant Hiszpanii rzeczywiście jest gotowy, by odgrywać rolę podstawowego zawodnika w zespole Królewskich, ale za nim rozciąga się ocean wątpliwości. Wystarczy spojrzeć na postawę Asencio i Rüdigera oraz kontuzję Alaby, opisuje dziennik MARCA.
W ostatnich dniach znów pojawiło się nazwisko Konaté. Jego odmowa przedłużenia kontraktu z Liverpoolem otwiera pewną możliwość – oczywiście tylko jeśli angielski klub zdecyduje się wystawić go na rynek. W jego przypadku mówiło się raczej o letnim terminie transferu. Francuz od dawna znajduje się na radarze Realu Madryt, o czym MARCA już informowała. Do końca kontraktu pozostał mu rok, a Liverpool nie zamierza dopuścić do tego, by odszedł za darmo lub niemal za darmo – tak jak to miało miejsce z Alexandrem-Arnoldem.
Noc po porażce 0:4 w Nowym Jorku była długa. Cios był bardzo bolesny, a Florentino Pérez zawsze podejmuje decyzje po czasie refleksji. Tak jak nikt w klubie nie ma wątpliwości, że zmiana trenera była konieczna, teraz cała uwaga skupia się na tym, by odpowiedzieć na pytanie: czy dobra postawa zespołu w niektórych momentach turnieju była prawdziwym obliczem drużyny, czy też to, co pokazał mecz z PSG, bardziej oddaje jej aktualny stan?
Jeszcze przed amerykańskim turniejem w Valdebebas nie wykluczano możliwości sprowadzenia kolejnego środkowego obrońcy. Wszystko miało zależeć od odpowiedzi obecnych zawodników – i ta odpowiedź nie była pozytywna. Owszem, na boisko wrócił Militão, ale trudno cokolwiek wywnioskować z jego występu, skoro pojawił się przy rozstrzygniętym już wyniku, podobnie jak Carvajal. Asencio i Rüdiger popełnili rażące błędy – z tych, które zostawiają ślady i budzą wątpliwości. Lato dopiero się zaczyna, ale w Realu Madryt panuje przekonanie, że problem istnieje, a postawa niektórych piłkarzy pozostawia wiele do życzenia, podsumowuje MARCA.
Komentarze (101)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się