Kylian Mbappé wrócił do gry dopiero w fazie pucharowej Klubowego Mundialu, a dzisiaj może ponownie spotkać się ze swoim byłym klubem. L’Équipe w informacji dla Francuzów przedstawia stan zdrowotny kapitana ich reprezentacji przed starciem z PSG, przedstawiając nowe aspekty całej sprawy.
Gazeta podaje, że 26-latek zaczął czuć się źle już przed wylotem z Madrytu do Miami. Początkowo uznano, że doznał udaru słonecznego i ostatecznie wziął udział w dwóch pierwszych treningach. Po drugich zajęciach zaczął czuć się jednak fatalnie i wieczorem zaczął mieć wysoką gorączkę, a gdy przez trzy dni jego symptomy nie ustawały, zawieziono go do szpitala w obawie przed ostrym zapaleniem wyrostka robaczkowego.
Dokładniejsze badania wykazały zatrucie pokarmowe, a winna okazała się bakteria powiązana z drobiem. Ostatecznie Francuz stracił w tym okresie aż 6 kilogramów masy ciała. Po wyjściu ze szpitala do gry wrócił dopiero po 12 dniach w spotkaniu 1/8 finału z Juventusem, w którym zaliczył 20 minut. Na podobny okres wszedł w ćwierćfinale z Borussią Dortmund, gdzie strzelił jednego z goli.
L’Équipe podsumowuje, że Francuz ciągle jest daleko od 100% dyspozycji, ale pokazał swoją jakość nawet w takiej sytuacji. Teraz przychodzi starcie z PSG. Gazeta nie przekazuje przy tym żadnej informacji w sprawie dzisiejszego występu atakującego od początku lub wejścia z ławki.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się