REKLAMA
REKLAMA

Prawnik i były sędzia amatorski nowym prezesem Komitetu Arbitrów

Federacja przedstawiła nowego prezesa Komitetu Arbitrów. Przedstawiamy jego wypowiedzi z dzisiejszej konferencji prasowej.
REKLAMA
REKLAMA
Prawnik i były sędzia amatorski nowym prezesem Komitetu Arbitrów
Fran Soto, nowy prezes Komitetu Technicznego Arbitrów. (fot. RFEF)

Francisco Soto Balirac, nazywany powszechnie Franem Soto, został nowym prezesem Komitetu Technicznego Arbitrów w Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej. Hiszpan ma 45 lat i był sędzią w latach 2002-2015 w amatorskich ligach Tercera Autonómica, Segunda Autonómica, Primera Autonómica, Preferente oraz był asystentem w Segundzie B oraz futbolu juniorskim. Jego wykształcenie jest prawnicze i przez ostatnie 22 lata pracował w zawodzie, a w ostatnim czasie reprezentował kancelarię Garrigues. Podchodzi z Galicji i jest profesorem na Uniwersytecie w Vigo. Jego specjalizacja to prawo podatkowe.

REKLAMA
REKLAMA

W przemówieniu zapowiedział, że w ciągu najbliższych kilkunastu dni ogłosi zarząd Komitetu Arbitrów, w którym znajdzie się osoba odpowiedzialna za relacje instytucjonalne i kontakt z mediami, kolejna odpowiedzialna za kwestie techniczne, kolejna odpowiedzialna za VAR, kolejna odpowiedzialna za sztuczną inteligencję, kolejna odpowiedzialna za futbol kobiet oraz kolejna odpowiedzialna za futsal i piłkę plażową. Soto podkreślił w przemówieniu, że chce otworzyć nowy etap, a podstawami jego etapu będą obiektywizm, merytokracja, niezależność i przejrzystość. Sam podkreślił, że będą sędziować najlepsi, arbitrzy będą niezależni, a przepisy mają być jasne i zunifikowane, by dany rodzaj akcji zawsze prowadził do tej samej decyzji. Następnie odpowiedział między innymi na następujące pytania:

– Wejście piłkarzy i trenerów do VAR-u? Wszystkie podmioty powinny mieć coś do powiedzenia. Byli trenerzy i piłkarze dostaną głos, ale VAR to organ stricte sędziowski. Nie widzę w systemie VAR trenerów czy piłkarzy. To miejsce dla zawodowych sędziów.

– Kontrowersje? Futbol to pasja. Kontrowersje nigdy nie znikną. W 100% meczów pojawia się jakaś polemika. Tego nie unikniemy. Musimy korzystać z technologii i kształcenia, by błędów było jak najmniej. Niech polemika istnieje wśród kibiców i ich kryteriów, ale nie możemy popełniać błędów w sędziowskiej ocenie sytuacji. Z VAR-em trudniej o poważne błędy i ich liczba powinna być minimalna.

REKLAMA
REKLAMA

– Zachowanie Realu Madryt wobec sędziów i jego filmiki? To nowy etap i musimy wyzerować licznik. Musimy być konstruktywni. To nie jest moment na wchodzenie w polemikę, to nie ma sensu. Ja proszę o zaufanie i empatię. Myślę, że wszyscy doprowadzimy kolektyw sędziowski do miejsca, w którym powinien być. Nie ma sensu ani to nie jest moment, by wchodzić w tak określone tematy, które moim zdaniem niczego nie wnoszą. Będziemy wszyscy walczyć dla dobra świata sędziów. I konstruktywne podejście: to nowy czas i nowa epoka. Wchodźmy w to. Zostawmy za sobą te wszystkie możliwe kontrowersje z przeszłości. Jestem przekonany, że przyszłość będzie inna i dużo lepsza dla wszystkich.

– Czy sędziowie zaczną gwizdać klubom ze swojego regionu? Musimy to uważnie przeanalizować. Wstępnie uważam, że nie należy eliminować tego zakazu terytorialnego. Jeśli sędzia gdzieś na co dzień mieszka i ma tam gwizdać w meczu przy możliwych kontrowersjach... Trzeba to przeanalizować. Przeprowadzimy w tej sprawie dialog i dojdziemy do konsensusu.

– Sprawa Negreiry wpływa na decyzje FIFA i UEFA względem hiszpańskich sędziów? Jednym z celów będzie to, by hiszpańscy sędziowie pracowali w głównych rozgrywkach i turniejach. Ja wierzę, że tak będzie. Naszych sędziów nie ma na Klubowym Mundialu i trzeba to naprawić. Pozwól też, że nie będę komentować tego tematu na starcie tej nowej epoki. Ja Negreiry ani nie widziałem, ani go nie znam. Wchodzenie w ocenę rzeczy z przeszłości, gdy prezentujemy nowy czas i nowych ludzi kierujących komitetem, moim zdaniem nie ma sensu.

REKLAMA
REKLAMA

– Nie da się wymazać opłacania wiceszefa sędziów przez Barcelonę? Nie zgadzam się z panem, że to eksploduje w trakcie mojego mandatu. Wybaczcie, ale nie chcę opowiadać o sprawie z przeszłości. Będziemy pracować na rzecz przyszłości. Będziemy budować i kreować. Uważam, że w tych nowych czasach z nowymi reformami i nowym zarządzającym pozostającym poza tamtą sytuacją komentowanie tego nie ma dużego sensu. Nie ma sensu debatowanie o czymś, co znajduje się w sądzie i może mieć swoje jakieś konsekwencje. Ja będę próbować tworzyć coś nowego. Zostawmy za sobą tę „pół”-sprecyzowaną sytuację. Dla mnie to sprawa z przeszłości. Rozmawianiem o tym nie znajdziemy na to rozwiązania. Pozwólcie, że ja nie będę w to wchodzić. Jako media dajcie nam margines zaufania i pozwólcie pracować. Zaczyna się nowy czas i nie ma sensu rozmawianie o starych czasach, które nie były najlepsze, ale trzeba w tym konkretnym przypadku to zostawić.

– Czy będę mediować, by sędziowie nie podejmowali zapowiadanych działań przeciwko Realowi Madryt? Ja rozpoczynam nowy etap. Muszę spotkać się z sędziami. Muszę poznać ich konkretne zmartwienia. Będę maksymalnie bronić sędziów, ale potrzebuję też wejścia w ich sytuację. Wtedy poszukamy odpowiednich rozwiązań na konkretne sytuacje.

REKLAMA
REKLAMA

– Czy będę twardy wobec filmików Realu Madryt i komunikatów klubów, a może doszło do jakiegoś paktu z Realem? Będę bronić sędziów do ostatniej granicy i do śmierci. Jestem przy tym przekonany, że zmiany w nowym etapie są też uzgodnione z klubami, więc nie będzie dochodzić do tych sytuacji. Jeśli do nich dojdzie, zobaczymy, w jakim kontekście i co można zrobić, by tego uniknąć. Będziemy podejmować środki, jakie uznamy za stosowane, gdy dojdzie do konkretnych sytuacji.

– Czy sędziowie będą wypowiadać się po meczach? Wydaje mi się, że to jest wystawianie ich na ostrzał. Piłkarza po meczu nie pyta się o jego błąd czy zmarnowaną sytuację. Musimy chronić sędziów. Kiedy społeczeństwo zaakceptuje, że sędzia to taki sam sportowiec jak piłkarz i okaże im taki szacunek jak zawodnikom, to wtedy będziemy mogli ruszyć dalej. Z czasem zobaczymy, jaki będzie rozwój tej sytuacji i czy społeczeństwo jest na to przygotowane.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

REKLAMA