– Jak oceniam Klubowy Mundial i spojrzenie na zespół przed meczem z Juventusem? Drużyna wygląda bardzo dobrze. Mundial to dla mnie niezapomniane doświadczenie, fakt dzielenia szatni i doświadczeń z najlepszymi piłkarzami to wielka duma. Naprawdę wiele się uczę.
– Jak odbieram to doświadczenie? Co przekazuje mi Xabi Alonso i czy czuję, że mogę być ważnym ogniwem w tym sezonie? Xabi przekazuje nam wszystkim wielką pewność, jest bardzo bliski. Mówi, abyśmy wszyscy naciskali.
– Przebywanie z pierwszą drużyną i tymi wielkimi piłkarzami? Starasz się jak najwięcej wyciągnąć od tych weteranów, starasz się jak najwięcej od nich nauczyć, każdą najmniejszą rzecz. Wszyscy nam pomagają.
– Rozgrywam całkiem wiele minut? Rola Gonzalo motywacją dla wychowanków? Tak, kiedy widzisz, że wychowanek dostaje te szanse, to coś pięknego, tym bardziej w Realu Madryt. Naprawdę bardzo się cieszę z Gonzalo, że tak dobrze sobie radzi.
– Trudne warunki do gry i jak wygląda aklimatyzacja? Na koniec się przyzwyczajamy, trenując i tak dalej. Jasne, jest trudno, jest bardzo gorąco, ale staramy się zawsze grać jak najlepiej przy tym, co jest.
– Na Klubowy Mundial powołanie dostało wielu wychowanków i jak ważne posiadanie takiej grupy z DNA Realu? To bardzo ważne. Wszyscy canteranos trzymamy się razem i przeżywamy to doświadczenie, które – jak powiedziałem wcześniej – jest dla nas marzeniem. Staramy się to wykorzystać do ostatniej sekundy.
– Jakie rady przekazują mi Mbappé, Vinícius, którzy na boisku mają taką samą rolę, jak ja? Abyśmy byli spokojni i nie bali się popełniać błędów i abyśmy byli sobą.
– Radzenie sobie z presją i komentarzami w sieci? Cóż, na koniec to kwestie związane z piłką i błędy się zdarzają, raz wejdzie, raz nie. To pozwala nam zebrać doświadczenie, poprawić się i iść do przodu.
– Kto najbardziej wspierał mnie w takich chwilach? Wszyscy, wewnętrznie w zespole, moja rodzina też zawsze jest przy mnie, wszyscy w klubie naprawdę świetnie się ze mną obchodzili.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się