REKLAMA
REKLAMA

Grupa G: City gromi Juve i zajmuje pierwsze miejsce [VIDEO]

W ostatniej serii spotkań w grupie G Manchester City rozgromił Juventus 5:2 i zajął pierwsze miejsce w tabeli. Królewscy w przypadku wygrania swojej grupy zagrają w 1/8 finału ze Starą Damą.
REKLAMA
REKLAMA
Grupa G: City gromi Juve i zajmuje pierwsze miejsce [VIDEO]
W meczu na szczycie grupy G Manchester City rozbił Juventus 5:2 i zajął pierwsze miejsce w tabeli. (fot. Getty Images)

Od początku spotkania na Camping World Stadium w Orlando lekką przewagę mieli Obywatele, w składzie których po raz pierwszy od wielu miesięcy od początku zagrał Rodri. W 9. minucie City objęło prowadzenie po ładnej, zespołowej akcji wykończonej przez Jérémy'ego Doku, który otrzymał świetne podanie od Rayana Aït-Nouriego. Kilkadziesiąt sekund później fatalny błąd przy wyprowadzeniu piłki popełnił Ederson, co musiał wykorzystać Koopmeiners i w 11. minucie znowu mieliśmy remis. City dalej grało swoje i ponownie wyszło na prowadzenie w 26. minucie po kuriozalnej interwencji Pierre'a Kalulu, który przez nikogo nieatakowany wpakował piłkę do własnej bramki po dośrodkowaniu z prawej flanki Matheusa Nunesa. Juventus nie miał zbyt wielu argumentów, by zrobić coś konkretnego na połowie City, które w końcówce pierwszej połowy mogło podwyższyć na 3:1, ale na posterunku był Di Gregorio. 

REKLAMA
REKLAMA

Druga połowa rozpoczęła się równie dobrze dla City, jak pierwsza. W 52. minucie ekipa Pepa Guardioli dobrze wyszła z własnej połowy z nieco pozorowanego pressingu Juve, na prawym skrzydle piłkę dostał Aït-Nouri, który wyłożył futbolówkę wprowadzonemu w drugiej połowie Haalandowi i mieliśmy 3:1 dla Obywateli. Anglicy zupełnie kontrolowali przebieg wydarzeń, ale Juve miało swoją szansę na złapanie kontaktu w 68. minucie, jednak Vlahović przegrał pojedynek sam na sam z Edersonem. Chwilę później Brazylijczyk zagrał świetną piłkę do Haalanda, ten odnalazł w polu karnym Savinho, który zagrał na pustą bramkę do Fodena i mieliśmy 4:1 dla City i Juve na łopatkach. W 76. minucie Manchester City ustrzelił manitę po zamieszaniu po rzucie rożnym i potężnym strzale zza pola karnego Savinho. Na 5 minut przed końcem regulaminowego czasu gry straty Starej Damy zmniejszył jeszcze Vlahović, ale to tylko lekko zamazało obraz fatalnej postawy turyńczyków w tym spotkaniu.

Manchester City wygrał z Juventusem wysoko i zasłużenie i kończy zmagania w grupie G na pierwszym miejscu. Jeśli Królewscy wygrają swoją grupę, to w 1/8 finału zmierzą się z turyńczykami. 

Juventus – Manchester City 2:5 (1:2)
0:1 Doku 9' (asysta: Aït-Nouri)
1:1 Koopmeiners 11'
1:2 Kalulu 26' (gol samobójczy)
1:3 Haaland 52' (asysta: Nunes)
1:4 Foden 69' (asysta: Savinho)
1:5 Savinho 76'
2:5 Vlahović 85' (asysta: Yıldızz)

REKLAMA
REKLAMA

Juventus: Di Gregorio; Kalulu, Savona (Gatti 60'), Lloyd Kelly; Alberto Costa (57' Cambiaso), Locatelli (57' Thuram), McKennie (82' Adžić), Filip Kostić; Nicolás González, Koopmeiners (57' Yıldız); Vlahović.
Manchester City: Ederson; Matheus Nunes, Akanji, Rúben Dias, Aït-Nouri (75' O'Reilly); Rodri (66' Gündoğan), Reijnders, Bernardo Silva (75' Cherki); Savinho, Doku (66' Foden) i Marmoush (46' Haaland).

Zawodnik meczu: Jérémy Doku.

Skrót

* * *

Na Audi Field w Waszyngtonie strzelanie szybko rozpoczął zespół z Casablanki, który objął prowadzenie już w 4. minucie za sprawą Cassiusa Mailuli, który mocnym uderzeniem z pola karnego wykończył składnie zbudowaną akcję Wydadu, która rozpoczęła się jeszcze na własnej połowie. Marokańczycy długo utrzymywali prowadzenie, ale pękli przed zejściem na przerwę, kiedy w pierwszej minucie doliczonego czasu gry z rzutu karnego wyrównał Laba.

Po zamianie stron na pierwsze prowadzenie w tym meczu wyszło Al-Ain po świetnym strzale Kaku. Klub ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich utrzymał prowadzenie do końca, dzięki czemu zajął trzecie miejsce w grupie G.

Wydad – Al-Ain 1:2 (1:0)
1:0 Mailula 4' (asysta: Moufid)
1:1 Laba 45+1' (rzut karny)
1:2 Kaku 51' (asysta: Palacios)

REKLAMA
REKLAMA

Wydad: Benabid; Moufid, Guilherme, Harkass (55' Meijers), Boucheta; Zemraoui (79' Moutaraji), Moubarik (79' Benktib), Amrabat; Lorch, Mailula (62' Mwalimu) i Soumah (62' Obeng).
Al-Ain: Rui Patricio; Jasic (65' Al-Baloushi), Rabia, Ben Khaleq, Zabala; Traoré, Yong-Uh Park, Palacios (90+3' Niang), Kaku (65' Chadi); Rahimi (90+3' Rahim) i Laba.

Zawodnik meczu: Kodjo Laba.

Skrót

Article photo

* * *

Mecze Klubowego Mundialu można obstawiać w FORTUNA, w której z kodem KODVIPA możesz otrzymać przy rejestracji bonus nawet do 345 złotych.
FORTUNA to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem. Grać mogą tylko osoby pełnoletnie 18+.

Wszystkie mecze Klubowego Mundialu można oglądać za darmo po zalogowaniu się na stronę DAZN. Więcej szczegółów tutaj.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (63)

REKLAMA