REKLAMA
REKLAMA

Musa: To był mój ostatni mecz w Realu Madryt

Džanan Musa przyznał w wywiadzie po zdobyciu mistrzostwa Hiszpanii, że rozegrał swój ostatni mecz w barwach Realu Madryt. Bośniak ma się teraz przenieść do Dubaju.
REKLAMA
REKLAMA
Musa: To był mój ostatni mecz w Realu Madryt
Džanan Musa. (fot. Getty Images)

Mistrzostwo Hiszpanii. Brakowało wam tego tytułu po sezonie, jaki mieliście?
Tak, to był długi sezon z wieloma kontuzjami i mieliśmy wielką ochotę na zdobycie tego tytułu. Wygraliśmy, a teraz, kiedy wszystko się skończyło, jesteśmy bardzo zmęczeni. Myślę, że po świętowaniu będę spał przez trzy dni.

Trzy dni? Już w piątek będą na ciebie czekały uroczystości związane ze świętowaniem tytułu.
W piątek są uroczystości?
Wydaje mi się, że tak.
Ja naprawdę chciałbym pojechać do domu, do Bośni. Nie widziałem mojej matki i kobiety od czterech czy pięciu miesięcy, więc chcę zobaczyć moją rodzinę.

Szykuje się ślub?
Tak, tak.

REKLAMA
REKLAMA

Zmieniając temat, dlaczego da się odczuć, że jesteś trochę smutny?
[Džanan nie odpowiedział z powodu wzruszenia].
Będę naciskać, czy to był twój ostatni mecz w Realu Madryt?
Tak.

Stąd te emocje. Pamiętam Džanan, jak przychodziłeś do Lugo, które jest pięknym miastem i które miało być twoją bramą do powrotu do Europy. Tam cię szalenie kochają. Jakie były te trzy lata w Realu Madryt?
Wiele tytułów. Byłem zawodnikiem Realu Madryt. Kiedy będę rozmawiał z moimi dziećmi, będę mógł im pokazać zdjęcia i opowiedzieć, że tata wygrał wiele trofeów w Realu Madryt. Real Madryt jest największym klubem na świecie. Odcisnąłem tutaj swoje piętno i na zawsze pozostanę kibicem Realu Madryt i madridistą. Chcę powiedzieć teraz, że dziękuję naszym kibicom, bo oni zawsze byli z nami. Jestem szczęśliwy z powodu tych trzech lat.

Który moment był dla ciebie najbardziej szczęśliwy?
Wszystkie trofea i nagrody indywidualne. Byłem w Najlepszej Piątce Euroligi i wygrałem Euroligę. W poprzednim sezonie sięgnęliśmy po trzy tytuły i byliśmy w finale Euroligi. Kiedy patrzysz na to wszystko, to były to szczęśliwe chwile. Teraz pojawił się też smutek, ale jestem bardziej szczęśliwy niż smutny.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

REKLAMA