Dwanaście godzin później śledztwo w sprawie zajścia między Cabralem a Rüdigerem wciąż nie jest zakończone, jednak FIFA jest przekonana, że w każdej chwili postępowano właściwie. Ramon Abatti, brazylijski sędzia, przyjął zgłoszenie Niemca. Zaraz potem pokazał publiczności zgromadzonej na Bank of America Stadium gest, który kilka miesięcy temu został oficjalnie wprowadzony przez światową federację i który oznacza, że na boisku doszło do incydentu o podłożu rasistowskim. Ponieważ nie była to sytuacja, która bezpośrednio dotyczyła widzów, ogłaszanie jej przez megafon nie miało sensu. Dodatkowo zakończenie meczu sprzyjało temu, by sprawa została wyjaśniona po przeprowadzeniu dochodzenia, a nie natychmiastowo na murawie, opisuje dziennik MARCA.
Gdyby chodziło o kibiców, klubowi groziłyby kary w wysokości do pięciu milionów euro, odebranie punktów, a nawet wykluczenie z rozgrywek lub degradacja. W przypadku zawodnika lub członka sztabu szkoleniowego przewidziana jest kara zawieszenia na co najmniej dziesięć meczów lub na określony czas dla osoby, która naruszy godność lub integralność innego człowieka, grupy ludzi czy całego kraju. FIFA, po zapoznaniu się z raportem i przeanalizowaniu wydarzeń, doszła do wniosku, że trudno jednoznacznie stwierdzić, czy faktycznie doszło do rasistowskiej obelgi. Ponieważ był to bezpośredni kontakt między dwoma piłkarzami, bardzo trudno ustalić, co naprawdę się wydarzyło, informuje MARCA.
Nie ma precedensów w kontekście nowych zasad dotyczących kar dla piłkarzy. Jedynym przypadkiem był mecz w Copa Libertadores w Brazylii, w którym starli się São Paulo i Talleres. Wówczas, miesiąc temu, mówiło się o czterech miesiącach zawieszenia dla zawodnika, który obraził Miguela Navarro z Talleres. Bobadilla, piłkarz, który go znieważył, kilka dni później przeprosił. FIFA dysponuje teraz opisem sytuacji przygotowanym przez arbitra i wersjami obu zawodników. Zawodnik Realu mówi otwarcie o obraźliwym słowie, natomiast kapitan Pachuki sprowadza to do stwierdzenia: „Wstawaj, zasrańcu”. Brakuje jednak nagrania wideo, które potwierdziłoby którąkolwiek z wersji, zwraca uwagę MARCA.
Patrząc w przyszłość
W większości przypadków, którymi zajmowała się FIFA, problem pojawiał się na trybunach. – „Możemy ukarać kluby grzywnami, odebrać drużynom punkty i zakazać wstępu na stadiony konkretnym osobom. Ale rasizm i dyskryminacja to nie są zwykłe wykroczenia, lecz przestępstwa” – podkreślił Gianni Infantino, gdy FIFA wprowadziła nowe procedury. „Musimy działać ramię w ramię, aby stworzyć ramy prawne gwarantujące, że gdy wkracza futbolowa władza, organy ścigania na całym świecie będą mogły nałożyć odpowiednie kary” – dodał prezes FIFA.
Nowe przepisy pozwalają sędziom, piłkarzom i działaczom natychmiast zgłosić wszelkie rasistowskie zachowania. Jeszcze w ubiegłym roku artykuł 15 regulaminu pozwalał jedynie głównemu arbitrowi na informowanie o tego typu sytuacjach, podsumowuje MARCA.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się