Daniel Plaza z radia SER pisze, że atak Realu na Klubowy Mundial zachwiał się przez niedawną hospitalizację Kyliana Mbappé. Ostre zapalenie żołądka i jelit doprowadziło nawet do przyjęcia zawodnika do szpitala w Stanach Zjednoczonych. Miało to duży wpływ na plany Xabiego Alonso. Bez kontuzjowanego Endricka, odpowiedzialność za bycie podstawowym środkowym napastnikiem spadła na Gonzalo Garcíę, który strzelił gola przeciwko Al-Hilal w meczu otwierającym rywalizację na turnieju. A zgodnie z planem ustalonym przez Los Blancos powrót do gry Mbappé będzie powolny.
Chociaż zawodnik został wypisany ze szpitala w czwartek, jego powrót na murawę ma harmonogram, który sprawia, że atakujący nie zagra w niedzielnym meczu z Pachucą, jak donosi Javier Herráez z SER. Istnieją też bardzo duże wątpliwości, czy Francuz będzie gotowy nawet na trzeci mecz grupowy, przeciwko Salzburgowi. Napastnikowi przed fazą play-off będzie trudno wrócić na boisko.
Real Madryt sfinalizuje przygotowania do sobotniego spotkania z Pachucą po tym, jak otworzył Klubowy Mundial remisem z Al-Hilal. Mbappé w piątek wrócił do treningów w Palm Beach, choć pozostaje w odosobnieniu. SER zauważa, że w oczekiwaniu na swojego gwiazdora, Real Madryt pracuje w najtrudniejszych możliwych warunkach. Na przykład podczas ostatniej sesji treningowej termometr wskazywał 28 stopni, a w Miami jest bardzo duża wilgotność.
Wobec tego na mecz z Pachucą prawdopodobnie Xabi Alonso nie wprowadzi wielu zmian w składzie, jednak Arda Güler ma dostać szansę. Turek zaliczył kilka dobrych minut w meczu otwarcia i pokładane są w nim nowe nadzieje na wzmocnienie drużyny. Z drugiej strony są takie przypadki jak ten Bellinghama. Anglik nie jest już sobą od czasu problemów z ramieniem i rozważa możliwość operacji. Natomiast jeśli chodzi o Rodrygo, to klub wciąż wierzy w jego powrót do formy.
SER stwierdza, że biorąc pod uwagę wszystkie te czynniki, nowy trener będzie szukał najlepszego możliwego zestawienia, wiedząc też, że wychowankowie pukają do składu. Obok strzelca bramki Gonzalo Garcíi, także Víctor Muñoz, czyli lewy skrzydłowy, któremu Raúl González ufał w Castilli.
Komentarze (31)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się