Dziesięć dni temu Real Madryt poinformował, że Alberto Toril przestał być trenerem pierwszej drużyny kobiet po czterech latach pracy z Las Blancas. Mimo ważnego jeszcze rok kontraktu, awansu do ćwierćfinałów Ligi Mistrzyń i pokonania po raz pierwszy w historii Barcelony Toril został zwolniony (lub odszedł na własne życzenie – tego prawdopodobnie nigdy się nie dowiemy).
Według radia COPE klubowi działacze uznali, że kobieca sekcja potrzebuje nowego impulsu, musi wykonać krok do przodu i zacząć wygrywać tytuły. Przed rokiem Ana Rosell i spółka sprowadzili do drużyny kilka ciekawych nazwisk i teraz uznano, że nadszedł również moment na rewolucję na ławce. Jak się jednak okazuje, znalezienie następcy Torila nie jest wcale takie proste, ponieważ wszyscy preferowani kandydaci… odmówili.
W tym tygodniu hiszpańskie media informowały, że propozycję prowadzenia kobiecego zespołu odrzucił Aitor Karanka. Dziś COPE przekazuje, że klub zaoferował posadę trenera pierwszej drużyny kobiet kolejnym „ludziom z domu”, jak Santiago Solari i Guti, ale obydwaj odmówili. Według radia propozycję Królewskich odrzucił też Luis García, który dziś oficjalnie objął stery Las Palmas.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się