MARCA pisze, że Real Madryt jest już pochłonięty procesem odnowy. Szanse na wygranie La Ligi zostały pogrzebane na Montjuïc i chociaż pozostały jeszcze dwa mecze, nie sposób nie myśleć o tym, co nadejdzie, zarówno dla klubu, jak i trenera. Będą szli ramię w ramię do końca, czyli do 25 maja, ale Real chce zrobić wszystko, by spróbować być konkurencyjnym na Klubowych Mistrzostwach Świata.
Carlo Ancelotti został już nowym selekcjonerem Brazylii i będzie chciał wygrać z nią mundial w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. Najpierw czeka go jednak dokończenie eliminacji meczem w Quito przeciwko Ekwadorowi i Rio de Janeiro przeciwko Paragwajowi. Celem Włocha jest zakończenie kwalifikacji w najlepszym możliwym stylu. Brazylia bardzo się spieszyła z ogłoszeniem porozumienia z Carlo, ale trener nie i nie chciał też podpaść Realowi. Jego terminarz jest ustalany przez klub i tak będzie do ostatniego dnia pracy w Madrycie.
W rozmowach przeprowadzonych pomiędzy Florentino Pérezem i José Ángelem Sánchezem a Ancelottim podzielali oni potrzebę zmian. Po raz pierwszy zostało to omówione w Valdebebas w marcu. Włoch szukał nowych bodźców i argumentów, by kontynuować swoje marzenie o prowadzeniu Los Blancos, ale rozumiał też, że najlepszym wyjściem będzie rozpoczęcie nowego projektu. Zespół nie zareagował, a próby odwrócenia sytuacji spełzły na niczym.
MARCA pisze, że Real nie zamknął drzwi przed Carlo. Możliwość powrotu Włocha po zakończeniu jego przygody z reprezentacją Brazylii jest wciąż żywa. Klub chce trzymać Ancelottiego blisko siebie. Ostatnia ligowa kolejka będzie pożegnaniem Carletto, ale nie definitywnym. Drużyna i trener potrzebują chwili oddechu. Mówi się, że po zakończeniu brazylijskiej przygody Włoch wróci do klubu w roli, która nie została jeszcze określona.
Do kadry Canarinhos Carlo ściągnie Paula Clementa, swojego byłego asystenta z Realu Madryt. Davide poszuka sobie klubu, w którym mógłby pracować jako pierwszy trener, ale jeśli go nie znajdzie, będzie miał zagwarantowane miejsce u boku swojego nauczyciela i ojca. Niektórzy z obecnych asystentów Włocha również zostaną zatrudnieni w kadrze Brazylii.
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się