REKLAMA
REKLAMA

Courtois: Jako madridistas powinniśmy być dumni z naszej szkółki

Thibaut Courtois udzielił wywiadu Real Madrid TV po meczu La Ligi z Mallorcą. Przedstawiamy wypowiedzi bramkarza Realu Madryt z tej rozmowy na Santiago Bernabéu.
REKLAMA
REKLAMA
Courtois: Jako madridistas powinniśmy być dumni z naszej szkółki
Thibaut Courtois wykonuje paradę przy wyniku 1:1. (fot. Getty Images)

Thibaut, świetne zwycięstwo, zasłużone. Ponad 30 strzałów, nieskończona liczba strzałów celnych i rożnych. Dzisiaj Real Madryt zasłużył na wygraną.
Tak, jasne. Myślę, że pierwsza połowa to była trochę linia z tego sezonu i trochę pecha. Oni strzelili świetnego gola bez zrobienia za wiele, a my mieliśmy wiele okazji i zdobycie bramki dużo nas kosztowało. Także dlatego, że ich bramkarz Leo Román rozegrał wielki mecz. I kiedy ta bramka nie wpada, to masz złe odczucia, ale w końcu znaleźliśmy remis. Wtedy wiedzieliśmy, że możemy wygrać. Zaraz po naszym golu oni mieli sam na sam na 1:2, które obroniłem. Potem dalej wierzyliśmy i walczyliśmy i cóż, nie ma nic lepszego niż asysta Vallejo przy golu Jacobo [śmiech]. To coś super pięknego, bo jesteśmy w składzie, w jakim teraz jesteśmy i mocno walczymy. Po wielkim wysiłku w niedzielę, który nie skończył się zwycięstwem, dzisiaj mieliśmy mnóstwo nieobecnych, przez co wszyscy musieli zagrać po 90 minut i cały czas walczyć. Po długim sezonie nie jest to łatwe, ale to zrobiliśmy i wierzyliśmy, co jest najważniejsze. Ten herb zawsze wymaga walki do końca. To robiliśmy w meczu z Barceloną, gdzie mogliśmy doprowadzić do remisu i to zrobiliśmy dzisiaj. I chociaż dystans jest duży, to będziemy wierzyć, dopóki przestanie to być możliwe matematycznie. Dlatego to coś pięknego i powód do dumy, że tworzymy część Realu Madryt.

Rozmawiając o pięknych rzeczach, jak piękne musi być to, co zrobił dzisiaj Jacobo. Pierwsza wyjściowa jedenastka w La Lidze i pierwszy gol. Jak go oceniasz? Jak to z nim świętowałeś?
Bardzo dobrze. Jacobo to świetny chłopak, świetna osoba. Myślę, że miał trochę pecha w poprzednich swoich dwóch występach. Z Leganés to może były nerwy, a gdy wszedł z Celtą, to chociaż nie ponosił winy przy golach, to straciliśmy dwa i to nie jest nic miłego. On jednak cały czas ciężko pracuje. Dzisiaj widziałem go z dużą swobodą, pewnością siebie i poradził sobie świetnie. Cały czas wierzył i strzelił tego gola. Przez cały mecz był blisko oddawania strzałów i trafienie w samej końcówce to coś bardzo pięknego dla szkółki, bo wielu chłopaków czeka pod drzwiami i kiedy trzeba pomóc, to są gotowi, jak Raúl [Asencio], Jacobo, Gonzalo w Leganés czy Víctor [Muñoz] w Barcelonie, gdzie niestety się pomylił. Jednak uważam, że jako madridistas powinniśmy być dumni z naszej szkółki i powinniśmy dalej wierzyć w tych graczy.

REKLAMA
REKLAMA

Jak czujesz się ty?
Dobrze. Oczywiście to nie jest miłe, że strzelają ci 4 gole w Barcelonie. Cały czas wykonujemy swoje parady, ale jeśli nie wygrywasz i dzisiaj od razu rywale strzelają ci gola, gdzie nie możesz nic zrobić, to też jest ciężko [śmiech]. Trzeba wtedy utrzymać koncentrację i gdy przyszedł gol na 1:1, a następnie ich okazja, to musiałem być na miejscu, by uratować drużynę. Tak trochę wygląda ta rola. A fizycznie czuję się dobrze, cały czas ciężko pracuję, by jak najlepiej skończyć sezon i być w perfekcyjnej dyspozycji na Klubowy Mundial, który też jest celem. Myślę, że jedziemy tam z dużą nadzieją i chcemy go wygrać. To pierwsza edycja i jeśli możesz wygrać go jako zawodnik Realu Madryt, najlepszego klubu na świecie, to musimy spróbować to zrobić.

Na koniec, dzisiaj rozegrałeś 200. mecz ligowy w Realu Madryt. Co dla ciebie znaczy ta liczba?
Coś bardzo pięknego. Oczywiście chciałem mieć ich więcej, ale przez kontuzję w poprzednim sezonie straciłem trochę meczów [śmiech]. Dla mnie to jednak powód do dumy. Od dziecka, gdy miałem 8 lat, w snach marzyłem o byciu bramkarzem Realu Madryt i teraz dojście do tej liczby w La Lidze to coś bardzo pięknego, do tego z wieloma trofeami. Oczywiście ten sezon nie był najlepszy pod względem pucharów, ale uważam, że dalej pracujemy z dużą ekscytacją związaną z bronieniem tego herbu w wielu kolejnych meczach i idziemy po wszystko.

Thibaut, idź po więcej.
Dzięki, Hala Madrid.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (12)

REKLAMA