Rodrygo przeżywa jeden z najtrudniejszych momentów, odkąd trafił do Realu Madryt w 2019 roku. Pojawia się coraz więcej głosów o jego chęci odejścia z klubu, a Radio MARCA przekazało informację, że atakujący nie chce już nawet zagrać ani jednego meczu w białej koszulce. Powodem ma być frustracja spowodowana odsunięciem na boczny tor od początku sezonu.
Jakby tego było mało, Brazylijczyk nie dokończył dzisiejszego treningu z powodu urazu. Podczas rozgrzewki zajęć złapał się za tylną część lewej nogi, a następnie w towarzystwie lekarza udał się do klubowych budynków. Warto przypomnieć, że z powodu gorączki nie zagrał także z Celtą i nie był w 100% gotowy na mecz z Barceloną, zarówno fizycznie, jak i mentalnie.
Cała ta sytuacja zirytowała kibiców Królewskich, którzy zaczęli krytykować 24-latka w mediach społecznościowych. W jego obronie stanęła żona Federico Valverde, Mina Bonino, która w serwisie X napisała: „Nikt nie wie o bitwach, jakie po cichu musi stoczyć piłkarz, oni są ludźmi. Szacunek”. Po kilku godzinach usunęła swój wpis.
Komentarze (87)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się