Xabi Alonso będzie trenerem Realu Madryt podczas Klubowych Mistrzostw Świata. Królewscy i szkoleniowiec uzgodnili, że nowy projekt ruszy natychmiast – od turnieju, który tego lata odbędzie się w Stanach Zjednoczonych i ma kluczowe znaczenie dla Florentino Péreza oraz jego zarządu. Prestiż związany z wygraniem pierwszej edycji nowego formatu oraz pokaźna nagroda sprawiają, że Real stawia na trenera, któremu powierzył przyszłość zespołu. Żadnych eksperymentów z tymczasowym szkoleniowcem pokroju Solariego. Xabi przejmuje stery od razu, donosi MARCA, potwierdzając informacje Josepa Pedrerola, który wspomina też o trzech dodatkowych transferach.
Decyzja o tym, że to Alonso poprowadzi drużynę w turnieju w USA, zapadła w zeszłym tygodniu podczas rozmowy, w której klub praktycznie nie pozostawił trenerowi wyboru. „Zaczynamy od Mundialu”. Real uznał, że nie ma sensu zatrudniać nowego szkoleniowca i zostawiać go w domu, by planował kolejny sezon, podczas gdy turniejem tej rangi kierowałby Solari, zauważa MARCA.
Kalendarz, który nie daje chwili wytchnienia, również wymusił taką decyzję – jakby był to ruch w trakcie sezonu. Odchodzi Ancelotti, wchodzi Xabi, bez żadnej fazy przejściowej. Alonso stanie przed trudnym zadaniem ukształtowania zespołu w trakcie rywalizacji. Będzie też musiał zarządzać kadrą, która prawdopodobnie nie będzie tą samą, jaką otrzyma w sierpniu, stwierdza MARCA.
Wiele problemów do rozwiązania
Xabi od samego początku zmierzy się z wieloma problemami. Pierwszy: bolesne niezdobycie żadnego istotnego trofeum w tym sezonie. Drugi: kadra pełna kontuzjowanych kluczowych zawodników. Trzeci: zespół fizycznie wyczerpany i na granicy możliwości. Czwarty: piłkarze, którzy wiedzą, że ich przyszłość w klubie stoi pod dużym znakiem zapytania. Piąty: bardzo mało czasu na pracę, bo większość zawodników wyjedzie na zgrupowania reprezentacji przed Mundialem. Xabi nie będzie miał więc łatwego początku, tym bardziej że przychodzi z zamiarem zmiany systemu gry i wprowadzenia obrony z pięcioma zawodnikami. Zobaczymy, czy dokona tej zmiany już w czerwcu, czy poczeka do startu sezonu 2025/26, zwraca uwagę MARCA.
A Ancelotti do Brazylii
Sytuacja Xabiego przypominać będzie tę, w jakiej znajdzie się Carlo Ancelotti, który przejmie reprezentację Brazylii zaledwie tydzień po opuszczeniu ławki Realu Madryt. Podobnie jak Alonso, Carletto nie trafia w łatwe miejsce – obejmuje najbardziej wymagającą kadrę narodową świata, czyli Canarinhos, którzy zawsze oczekują zwycięstw i marzą o zdobyciu szóstego mistrzostwa świata w 2026 roku, podsumowuje MARCA.
Komentarze (72)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się