W ostatnich minutach Klasyku na Estadi Olímpic Lluís Companys 21-latek zadebiutiwał w pierwszej drużynie Realu Madryt, zmieniając Viníciusa, który skarżył się na problemy uniemożliwiające mu kontynuowanie gry. Muñoz wszedł na murawę mocno zmotywowany, by pomóc zespołowi w remontadzie. Krótko po wejściu Hiszpan otrzymał świetne podanie od Kylian Mbappé i znajdując się w sytuacji sam na sam z Wojciechem Szczęsnym, posłał piłkę daleko poza światło bramki, marnując tym samym doskonałą okazję na doprowadzenie do remisu.
Po końcowym gwizdku Katalończyk, który stawiał swoje pierwsze kroki w San Gabriel, skąd poszedł do akademii Barcelony, zalał się łzami i był wspierany przez wielu graczy Królewskich. W zupełnie innym kierunku poszli „kibice” Los Blancos w mediach społecznościowych, którzy szybko znaleźli konto Muñoza na Instagramie i zrobili z niego kozła ofiarnego porażki w Klasyku. W komentarzach pod zdjęciami zawodnika mogliśmy przeczytać takie wpisy, jak: „Ale jesteś słaby”, „Jesteś najlepszym piłkarzem Barcelony”, „Skończ z piłką”, „Przyklepałeś swoje odejście”, „Nie możesz tego zmarnować, niech cię sprzedadzą już teraz!”, „Miałeś wszystko, nie zrobiłeś nic. Powodzenia i zajmij się czymś innym”. To tylko te wpisy bez wyzwisk. Czytając to wszystko, piłkarz postanowił zablokować możliwość komentowania swoich zdjęć.
Víctor Muñoz jest ósmym zawodnikiem z akademii, który zadebiutował w tym sezonie w pierwszym zespole. Wcześniej debiutowali Jacobo, Asencio, Yáñez, Lorenzo, Diego Aguado, Chema i Fran González.