– Zespół jest w dobrej formie, skoncentrowany na tym, co mamy do zrobienia, i pełen entuzjazmu. Gramy o dużą stawkę. Wierzymy, że możemy to osiągnąć. Mecze z Barceloną są trudne, ale mamy pewność, że możemy wygrać.
– Trzeba wykonać swoją pracę jak należy. Barcelona ma w zwyczaju spychać rywala do obrony. Ale żaden zespół nie jest doskonały. To mecz, w którym stawka jest bardzo wysoka, i żeby wygrać, trzeba dobrze rozegrać wszystkie elementy – dobrze bronić, dobrze atakować. To musi być kompletny występ.
– Rodrygo wrócił i dobrze trenował. Jest gotowy do gry. Nie mamy wielu opcji do wyjściowej jedenastki, ale ci, którzy znajdą się w kadrze meczowej, mogą rozpocząć spotkanie. Rodrygo to jedna z opcji do pierwszego składu, podobnie jak Arda.
– Xabi Alonso? Czytałem, że odchodzi z Bayeru Leverkusen. Wykonał niesamowitą pracę i ma otwarte wszystkie drzwi, bo udowodnił, że jest jednym z najlepszych trenerów na świecie.
– Nie jest trudno zmotywować zawodników, bo to taki typ meczu, na który sami z siebie wychodzą już zmotywowani i pełni wiary w siebie.
– Odpadnięcie z Ligi Mistrzów? Taki właśnie jest futbol. Czasem dostajesz cios, ale zaraz potem futbol daje ci szansę, by natychmiast zareagować.
– Moje trzy najlepsze mecze w Realu? To nie jest aż tak skomplikowane. Lizbona, Paryż i Londyn. Nie jest trudno wybrać z tych 350. Nie pamiętam wszystkich 350. W niektórych meczach zagraliśmy dobrze, a o innych lepiej zapomnieć, bo nie zawsze wszystko wychodzi.
– W tym klubie miesiąc miodowy się nie kończy. Real Madryt, podobnie jak wcześniej Milan, to kluby, które na zawsze pozostaną w moim sercu – ze względu na czas, jaki tu spędziłem, i na relacje, które tu zbudowałem. Gdy spada presja, rośnie uczucie. Mój miesiąc miodowy z Realem Madryt potrwa do ostatniego dnia mojego życia.
– To była dobra liga i dobry sezon. Potrzebna jest ciągłość – fakt, że możemy ją wygrać albo byliśmy blisko, dobrze pokazuje, jak ważny będzie jutrzejszy mecz. Obie strony grają o wielką stawkę. Być może Barcelona ma nieco większe szanse od nas, ale jeśli zagramy dobrze, wszystko pozostanie otwarte.
– Jacobo i Vallejo mogą być zmiennikami na środku obrony.
– W ciągu ostatnich dwóch lat dobrze radziliśmy sobie przy stałych fragmentach gry. W meczu pucharowym, z Ardą, Luką Modriciem, z Tchouaménim – brakuje nam Rüdigera, ale to bardzo istotny element jutrzejszego spotkania. Trzeba uważać na spalone, umieć przechodzić z obrony do ataku… Rozmawiałem z zawodnikami i przygotowaliśmy to na treningu. Jeśli mnie posłuchają, wszystko pójdzie dobrze.
Komentarze (68)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się