REKLAMA
REKLAMA

Ancelotti: Być może Barcelona ma nieco większe szanse od nas, ale jeśli zagramy dobrze, wszystko pozostanie otwarte

Carlo Ancelotti pojawił się dzisiaj na konferencji prasowej przed jutrzejszym spotkaniem z Barceloną w La Lidze. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi trenera Realu Madryt z tego spotkania z dziennikarzami w Valdebebas. Pełny zapis pojawi się tradycyjnie w dniu meczu.
REKLAMA
REKLAMA
Ancelotti: Być może Barcelona ma nieco większe szanse od nas, ale jeśli zagramy dobrze, wszystko pozostanie otwarte
Carlo Ancelotti podczas konferencji prasowej przed jutrzejszym spotkaniem. (fot. RealMadridTV)

– Zespół jest w dobrej formie, skoncentrowany na tym, co mamy do zrobienia, i pełen entuzjazmu. Gramy o dużą stawkę. Wierzymy, że możemy to osiągnąć. Mecze z Barceloną są trudne, ale mamy pewność, że możemy wygrać.

REKLAMA
REKLAMA

– Trzeba wykonać swoją pracę jak należy. Barcelona ma w zwyczaju spychać rywala do obrony. Ale żaden zespół nie jest doskonały. To mecz, w którym stawka jest bardzo wysoka, i żeby wygrać, trzeba dobrze rozegrać wszystkie elementy – dobrze bronić, dobrze atakować. To musi być kompletny występ.

– Rodrygo wrócił i dobrze trenował. Jest gotowy do gry. Nie mamy wielu opcji do wyjściowej jedenastki, ale ci, którzy znajdą się w kadrze meczowej, mogą rozpocząć spotkanie. Rodrygo to jedna z opcji do pierwszego składu, podobnie jak Arda.

– Xabi Alonso? Czytałem, że odchodzi z Bayeru Leverkusen. Wykonał niesamowitą pracę i ma otwarte wszystkie drzwi, bo udowodnił, że jest jednym z najlepszych trenerów na świecie.

– Nie jest trudno zmotywować zawodników, bo to taki typ meczu, na który sami z siebie wychodzą już zmotywowani i pełni wiary w siebie.

– Odpadnięcie z Ligi Mistrzów? Taki właśnie jest futbol. Czasem dostajesz cios, ale zaraz potem futbol daje ci szansę, by natychmiast zareagować.

– Moje trzy najlepsze mecze w Realu? To nie jest aż tak skomplikowane. Lizbona, Paryż i Londyn. Nie jest trudno wybrać z tych 350. Nie pamiętam wszystkich 350. W niektórych meczach zagraliśmy dobrze, a o innych lepiej zapomnieć, bo nie zawsze wszystko wychodzi.

REKLAMA
REKLAMA

– W tym klubie miesiąc miodowy się nie kończy. Real Madryt, podobnie jak wcześniej Milan, to kluby, które na zawsze pozostaną w moim sercu – ze względu na czas, jaki tu spędziłem, i na relacje, które tu zbudowałem. Gdy spada presja, rośnie uczucie. Mój miesiąc miodowy z Realem Madryt potrwa do ostatniego dnia mojego życia.

– To była dobra liga i dobry sezon. Potrzebna jest ciągłość – fakt, że możemy ją wygrać albo byliśmy blisko, dobrze pokazuje, jak ważny będzie jutrzejszy mecz. Obie strony grają o wielką stawkę. Być może Barcelona ma nieco większe szanse od nas, ale jeśli zagramy dobrze, wszystko pozostanie otwarte.

– Jacobo i Vallejo mogą być zmiennikami na środku obrony.

– W ciągu ostatnich dwóch lat dobrze radziliśmy sobie przy stałych fragmentach gry. W meczu pucharowym, z Ardą, Luką Modriciem, z Tchouaménim – brakuje nam Rüdigera, ale to bardzo istotny element jutrzejszego spotkania. Trzeba uważać na spalone, umieć przechodzić z obrony do ataku… Rozmawiałem z zawodnikami i przygotowaliśmy to na treningu. Jeśli mnie posłuchają, wszystko pójdzie dobrze.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (68)

REKLAMA