– Kiedy masz Toniego w swojej drużynie, myślisz, że to jest super cool. Kiedy jest twoim rywalem, jest to super uciążliwe. Na pewno go zawieszą i to powinna być wystarczająca kara. Poza nią musi teraz przejść przez ten ogień.
– Kiedy masz Toniego z całą jego mocą i pasją w swojej drużynie, możesz to wykorzystać na swoją korzyść na boisku, ale też poza nim, wliczając imprezowanie. Sam przeżyłem to z nim w reprezentacji. To może pomagać drużynie i nasi fani uważają to za coś wspaniałego. Czasami jedno nie działa bez drugiego.
– Toni ma przy tym prowokacyjny i agresywny sposób bycia. Taki jest jego styl na boisku. Toni jest emocjonalny i w niektórych przypadkach, jak w finale pucharu, to niestety przekracza granicę w sposób negatywny. Nie ma debaty, że popełnił ogromny błąd.
– Ja znam go bardzo dobrze. Nigdy nie podważyłbym jego charakteru i bardzo go szanuję. Poprzez rozmowy bardzo mi pomagał i ja znam Toniego jako rodzinnego człowieka. Teraz musi jednak ponieść konsekwencje swojego działania. Dotyczy to aspektu sportowego, jak także krytyki ze strony opinii publicznej, szczególnie w Niemczech – ocenił Gündoğan.
Gündoğan zakończył karierę reprezentacyjną po ubiegłorocznym EURO. Z kolei Rüdiger został zawieszony na 6 meczów w hiszpańskich rozgrywkach, czyli będzie pauzować do 1. kolejki La Ligi w następnym sezonie włącznie.
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się