(…)
Wczoraj na konferencji prasowej trenera Realu, Carlo, zapytano, czy przeszkadza mu, że mówi się, iż Barça gra bardzo dobrze, a jego Real bardzo słabo. Czy to go irytuje. Ja zadam panu podobne pytanie: czy przeszkadza panu, że w niektórych kręgach nie uznaje się, że Barça to obecnie zdecydowanie najlepiej grający zespół?
Uważam, że widać, że gramy dobrze. Gramy naprawdę bardzo dobrą piłkę – sam to widzę i widzą to również kibice. Oni też to dostrzegają, są zadowoleni z tego, jak gra drużyna. Oczywiście, ale nie sądzę, że trzeba się porównywać z Realem Madryt. Zawsze fajnie byłoby, gdybym coś powiedział, ale tego nie powiem. Powiem tylko, że Real Madryt to fantastyczny zespół. Podobnie Atlético – jego trener to jeden z najlepszych, jeden z najbardziej utytułowanych trenerów, zna się na piłce jak mało kto. Na koniec sezonu zobaczymy, jak to wszystko się zakończy, ale na razie jestem bardzo zadowolony z tego, jak sprawy się mają. Jak powiedziałem – drużyna może być dumna, ale mam w sobie głód. Trzeba zdobywać trofea i, jak już mówiłem, damy z siebie wszystko, żeby to osiągnąć. Zobaczymy, co się wydarzy na koniec sezonu.
Wracając do wcześniejszego pytania – biorąc pod uwagę kontekst jutrzejszego meczu, czyli to, że Atlético odpadło z Ligi Mistrzów i ma już niewielkie szanse w lidze, czy spodziewa się pan szczególnie wymagającego, agresywnego Atlético, które zagra z pełnym zaangażowaniem, bo to dla nich najbliższy możliwy do zdobycia tytuł?
Cóż, oni zawsze grają w ten sposób. Nic się nie zmienia. Mają swój własny styl gry, ich intensywność jest zawsze bardzo wysoka, zawsze są agresywni. To nic nowego. Uwielbiam ich sposób gry – grają szybko, dynamicznie, z rytmem. I bardzo podoba mi się ich styl.
(…)
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się