Po wczorajszym, wygranym 3:2 spotkaniu ligowym z Leganés Andrij Łunin pojawił się w strefie mieszanej, gdzie został poproszony o skomentowanie narzekań na decyzje sędziowskie płynących z obozu Ogórków. Przedstawiamy tłumaczenie wypowiedzi Ukraińca.
– Leganés skarży się na akcję z rzutem karnym i faulem przed rzutem wolnym na 3:2? Nie chcę rozmawiać o decyzjach sędziów. Musimy wygrywać takie mecze bez pomocy… Mam na myśli… Musimy załatwiać mecze, grając dobrze, uporządkowanie, starać się nie tracić bramek. To łatwe sprawy… Musimy wygrywać w ten sposób, by nie wchodzić w świat sędziów – wyznał Łunin w strefie mieszanej.
Słowa Ukraińca szybko stały się viralem i są wykorzystywane przed osoby i media raczej wrogo nastawione do Realu Madryt i powiązane głównie z Barceloną, której zarzuca się, że w latach 2001–2018 wypłaciła wiceszefowi sędziów kwotę ponad 7,5 miliona euro (mogącą sięgnąć nawet 8,3 miliona euro).
Dziś Łunin za pośrednictwem Stories na swoim Instagramie odniósł się do tych zarzutów i przekazał: „Próba wykorzystania mojego braku znajomości języka hiszpańskiego nie wydaje mi się poprawna, ale postaram się poprawić. Wczoraj bardzo zasłużona wygrana. Hala Madrid”, skwitował krótko bramkarz.
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się