Mbappé na zgrupowanie udał się po ustrzeleniu dubletu z Villarrealem, dzięki któremu cały czas może realnie walczyć z Robertem Lewandowskim o koronę króla strzelców La Ligi. – To bardzo ważne, byśmy na nowo mogli liczyć na Kyliana. Jego powrót nie dziwi, ponieważ prezentuje świetny poziom – mówi w rozmowie z Relevo dziennikarz Le Parisien, Benjamin Quarez.
Napastnik Królewskich przegapił dwa ostatnie zgrupowania kadry z różnych powodów. 26-latek nie prezentował się dobrze pod względem sportowym i miał problem ze wskoczeniem na swój najwyższy poziom. Dna dotknął w potyczce z Athletikiem, gdy w kluczowym momencie zmarnował rzut karny. Do tego towarzyszyła mu polemika poza boiskiem związana z wypadem do Szwecji. Kilka dni po tej wycieczce rozpoczęto śledztwo w sprawie domniemanego gwałtu, który koniec końców okazał się nieprawdą.
Nie zmienia to faktu, że Mbappé w swojej ojczyźnie spotkał się z dużą krytyką, choć w klubie mógł liczyć na ciągłe wsparcie. Królewscy wiedzieli, jak istotne było w tamtym momencie wzięcie zawodnika w obronę. – Plotki nie ustawały. Początkowo myślano, że Kylian nie pojechał na kadrę z powodu kontuzji. Później wyszły na jaw rewelacje związane z pobytem w Szwecji. Na końcu zaś wydawało się, że Deschamps postanowił go za coś ukarać. Jednoznacznych odpowiedzi brakowało – streszcza dla Relevo Edgar Groleau, korespondent RMC Sport w Madrycie. – Niektórzy są zdania, że Mbappé nie powinien być ponownie kapitanem, ponieważ uciekł na sześć miesięcy. Zarządzanie tym wszystkim było dziwne – twierdzi natomiast Miguel z FlaschScore.
Pozostawiając pozasportowe kwestie z boku, Deschamps zapewnił, że w listopadzie Kylian chciał stawić się w reprezentacji. Po rozmowie piłkarza z selekcjonerem tak się jednak nie stało. Decyzja na nowo zaczęła budzić wszelkiej maści przypuszczenia, choć nie przybierały one na sile już tak bardzo. – Myślano, że reprezentacja jest mu obojętna. Był w gorszej formie, a potem jeszcze trafiła się ta historia ze Szwecji. Teraz sprawa się uspokoiła, ale ludzie od niego sporo oczekują od momentu odejścia z PSG. Kibice mają nadzieję, że dokona czegoś z Francją, że pokaże swoją najlepszą wersję – mówi Pablo Gallego, również z FlaschScore.
Większość dziennikarzy, z którymi rozmawiało Relevo, jest zdania, że genezy problemów należy doszukiwać się w ostatnich mistrzostwach Europy, gdy Mbappé po doznaniu urazu nosa nie umiał wspiąć się na wyżyny umiejętności i liderować reprezentacji. Później, już jako gracz Realu Madryt, doświadczył prawdziwej emocjonalnej sinusoidy. Przed tygodniem Deschamps na nowo powołał go do kadry i nawet nie myślał o tym, by pozbawić go opaski kapitana. To on ma dowodzić kolegami w dwumeczu z Chorwacją.
Nawet jeśli Kylian w ostatnim czasie jest w bardzo dobrej formie, to jednak atmosfera wokół niego pozostaje stosunkowo gęsta. – Mbappé to oczywista gwiazda, ale w porównaniu z Zidane'em... Sądzę, że gdyby spytać kibiców, to dla 90% z nich bogiem w kontekście kadry pozostaje Zizou. Mbappé to inny temat. Nie jest aż tak lubiany. Po ostatnim powołaniu szum nieco opadł, ale Kylian ma sporo do udowodnienia. Tylko zwycięstwa pozwalają zapomnieć o tym, co było – mówi François Miguel.
W dwumeczu z City atakujący okazał się kluczowy, łącznie w obu potyczkach zdobył cztery bramki. Od tamtego momentu uśmiech na dobre mógł wrócić na jego usta. W znacznej mierze dzięki niemu Królewscy pozostają żywi we wszystkich rozgrywkach. – Dwumecz z City był punktem zwrotnym, nie ma co do tego wątpliwości – twierdzi Groleau. – Jeśli Kylian będzie pokazywać swój najlepszy poziom, to w reprezentacji także będziemy to widzieć. Strzela teraz gole i notuje asysty – dodaje Quarez. We Francji przekonują, że najbliższe tygodnie będą dla Mbappé bardzo ważne, ponieważ wciąż wiele pytań nie doczekało się odpowiedzi. Atakujący został wyrzucony z serc wielu rodaków po tym, co się działo wokół niego w minionych miesiącach. Niektórzy są rozczarowani jego postawą nawet pomimo 31 goli i 5 asyst w tym sezonie.
– Mbappé jest bardzo, bardzo delikatny. To sprawia, że ludzie są podzieleni – uważa François Miguel. Dziennikarz zwraca też uwagę na różnice w charakterze i sposobie bycia między nim i poprzednimi kapitanami drużyny narodowej. Starcia z Chorwacją choć po części dadzą odpowiedź na to, jak faktycznie czuje się Kylian. Do tego należy wspomnieć, że Tricolores będą musieli nauczyć się żyć bez Griezmanna, czyli jednego z najważniejszych wspólników Mbappé. Trwające zgrupowanie będzie dla napastnika Królewskich prawdziwą próbą ognia.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się