Joaquín Caparrós powiedział dziś, że Real Madryt traci możliwość stworzenia drużyny opartej na własnych wychowankach. Trener Deportivo chciał tu głównie nawiązać do drużyny w której pierwsze skrzypce grał Emilio Butragueno. Widać to wyraźnie na podstawie losów młodych adeptów szkółki Realu.
Królewscy zbyt łatwo pozbywają się utalentowanych piłkarzy. Najlepszym przykładem jest Alvaro Arbeloa, który przeniósł się do Deportovo, a zaraz potem do Liverpoolu. Inne przykłady: Jurado, Soldado, Juanfran, Balboa - ci piłkarze raczej już nie wrócą do Madrytu.
Caparrós widzi jednak pozytywy, ale tylko dla swojego klubu. Borykające się z kłopotami finansowymi Deportivo chętnie będzie sięgać po młodych piłkarzy Królewskich. Dzięki nim możliwe będzie włączenie się klubu z Galicji do walki o europejskie puchary. W tym sezonie sukcesem dla podopiecznych Caparrosa będzie zakwalifikowanie się do Pucharu UEFA.
Caparrós krytukuje Real
Trener Deportivo źle ocenia politykę Królewskich wobec wychowanków
REKLAMA
Komentarze (54)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się