REKLAMA
REKLAMA

Baptista wraca do Madrytu!

Arsenal nie wykupi Júlio
REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt będzie musiał zadecydować o losie Júlio Baptisty już w lecie, bowiem Arsenal zakomunikował, iż nie skorzysta z opcji definitywnego transferu zawodnika, w związku z czym po obecnym sezonie rosły Brazylijczyk powróci do stolicy Hiszpanii.

W sierpniu minionego roku Real i Arsenal zdecydowali się na "obustronną wymianę". Ekipa z Madrytu wypożyczyła Baptistę do Londynu w zamian za José Antonio Reyesa. W kontrakcie zawarte zostały klauzule odejścia. Jeśli Królewscy chcieliby wychowanka Sevilli wykupić na stałe, musieliby wyłożyć 24 miliony euro, a jeśli Kanonierzy chcieliby, aby Baptista pozostał w ich szeregach, potrzebne byłoby 20 milionów euro.

Po wyleczeniu kontuzji, Baptista może obecny sezon zaliczyć do udanych. Przybywając do Londynu kompletnie bez formy, zaliczył 22 spotkania w lidze (strzelając trzy gole), cztery w Lidze Mistrzów (jeden gol), cztery w Pucharze i trzy w Pucharze Ligi (sześć bramek, cztery z nich przeciw Liverpoolowi). Reasumując: 33 spotkania i 10 goli. Największym problemem natomiast jest fakt, iż ani on, ani jego rodzina, nie zaadaptowali się do życia w Londynie i to głównie wziął pod uwagę Wenger przy odrzuceniu możliwości definitywnego zakupu.

Baptista powróci więc do Madrytu, gdzie o jego losach zadecyduje już nowy trener (najprawdopodobniej Schuster). Intencją klubu jest zrobienie na nim jak najlepszego biznesu, czyli sprzedaż za 20 milionów i dołożenie tych pieniędzy do transferu Kaki lub Cristiano Ronaldo.

Reyes nie zostanie wykupiony
Podczas gdy Arsenal zakomunikował już Baptiście o swojej decyzji, Real nie rozmawiał jeszcze z Reyesem. Sam Hiszpan potwierdzał to na czwartkowej konferencji w Valdebebas: "Jeszcze o tym nie rozmawialiśmy, nie mogę nic powiedzieć". Wypożyczenie wychowanka Sevilli nie spełniło oczekiwań trenera Blancos (cztery gole w 35 spotkaniach), a definitywny transfer za 24 miliony euro byłby kompletnie nieopłacalny. Reyes wróci do Londynu, lecz w jego przypadku oczywistym jest, że tam nie pozostanie: "Nie myślę o powrocie do Londynu. Jeśli nie będzie dane mi związać swojej przyszłości tutaj, to mam nadzieję, że zrobię to z innym hiszpańskim klubem". Wenger zdaje sobie sprawę, że nie może brać Hiszpana pod uwagę, więc będzie musiał poszukać dla niego odpowiedniego rozwiązania.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (150)

REKLAMA