REKLAMA
REKLAMA

Wyjazd do Stambułu, część druga

Real Madryt w 26. kolejce Euroligi zmierzy się na wyjeździe z Fenerbahçe. Królewscy po dwóch kolejnych porażkach potrzebują zwycięstwa, żeby poprawić swoją sytuację w tabeli.
REKLAMA
REKLAMA
Wyjazd do Stambułu, część druga
Facundo Campazzo. (fot. Getty Images)

Koszykarze Realu Madryt dwoma porażkami z rzędu skomplikowali swoją sytuację w tabeli Euroligi. Po 25. kolejce zajmują dziesiątą pozycję, ale mogą się pochwalić takim samym bilansem, jak znajdująca się na jedenastym miejscu Olimpia Mediolan. O jedną wygraną mniej ma Efes, który z kolei dysponuje lepszym bilansem meczów bezpośrednich z Królewskimi. Kolejna wpadka może zatem wyrzucić Królewskich poza strefę play-offów, a przecież dzisiaj podopieczni Chusa Mateo zagrają na wyjeździe z Fenerbahçe.

Ten klub ze Stambułu, w przeciwieństwie do Efesu, nie zmaga się z żadnym kryzysem w Eurolidze. Zajmuje drugie miejsce, mając jeszcze w zanadrzu zaległe spotkanie z Paris Basketball. Tylko Olympiakos w tabeli jest wyżej. Fenerbahçe we wtorek też przegrało. Po zaciętym wyjazdowym meczu uległo Panathinaikosowi 90:91. Jednak wcześniej Turcy mieli serię wygranych. Drużynę Šarūnasa Jasikevičiusa charakteryzuje gra zespołowa. Nie ma tam zawodników wybitnie wyróżniających się statystycznie, a jednak Hayes-Davis, McCollum, Gudurić, Baldwin czy Biberović potrafią się wymieniać odpowiedzialnością za zdobywanie punktów.

REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt znalazł się w trudnym położeniu po porażkach z Monaco i Efesem. Najbardziej bolesne w tej sytuacji jest to, że oba te spotkania były w zasięgu madrytczyków, którzy popełnili zbyt wiele błędów, żeby móc je wygrać. Teraz skala trudności rośnie, bo rywal jest z wysokiej półki. Jakby tego było mało, zawieszony na jedno spotkanie został Hezonja. Pod wielkim znakiem zapytania stoi natomiast występ Musy. Tak czy inaczej, do kadry meczowej wskoczy Rathan-Mayes, który nie zmieścił się w niej na wtorkowe spotkanie. W osłabieniu, po dwóch słabych występach, na granicy play-offów Real Madryt musi pokonać świetne dysponowane Fenerbahçe. Jest to duże wyzwanie, któremu jednak madrytczycy mogą podołać.

Wynik pierwszego meczu: Real Madryt 70:82 Fenerbahçe

Mecz rozpocznie się dzisiaj o 18:30. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na Polsacie Sport Premium 4.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

REKLAMA