Hiszpańska Agencja Prasowa podaje, że Giovanni Manna, dyrektor sportowy Napoli, zapewnił, iż obecni liderzy tabeli Serie A mają pełne zaufanie do „rozwoju” Rafy Marína, Stoper był bardzo bliski dołączenia do Villarrealu podczas zimowego okna transferowego, jednak transakcja nie doszła do skutku z powodu nieznalezienia jego następcy.
Napoli i Żółta Łódź Podwodna osiągnęły porozumienie w sprawie transferu wychowanka Realu Madryt, ale po kilku nieudanych próbach zakontraktowania, np. Brazylijczyka Danilo czy Włocha Pietro Commuzo, klub z południa Italii zdecydował się zatrzymać u siebie 22-letniego zawodnika.
„Rafa był pierwszym nabytkiem przed tym sezonem, dołączył do drużyny, aby zastąpić Ostigarda i jest zawodnikiem, w którego zainwestowaliśmy” – powiedział Manna na konferencji prasowej. „Obiektywnie rzecz biorąc, mamy w kadrze zawodników, którzy prezentują wysoki poziom, więc normalne jest, że jest mu ciężko. Musi się zaaklimatyzować, mimo że minęło już pół roku” – dodał, usprawiedliwiając w ten sposób brak gry Hiszpana.
„Mieliśmy z Villarrealem gotowe dokumenty. Miał tam trafić na wyraźną prośbę ich trenera. Potem nie mogliśmy ściągnąć innego obrońcy i ostatecznie zostaliśmy przy tych, co mamy. Rozmawialiśmy z nim i musi pracować każdego dnia. Wychodzi na boisko jedenastka, ale w drużynie liczą się wszyscy” – podsumował Manna.
Hiszpańska Agencja Prasowa zauważa, iż Marín nie zadebiutował jeszcze w Serie A i wystąpił jedynie w dwóch meczach Pucharu Włoch, a Napoli już odpadło z tych rozgrywek.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się