Po skomplikowanym sezonie, w którym Romę prowadziło trzech różnych trenerów (De Rossi, Jurić i Ranieri), a drużyna była daleko od walki o miejsca w Lidze Mistrzów w Serie A, klub szuka efektownego ruchu przed kolejnymi rozgrywkami. Podobnie jak w 2021 roku, gdy postawiono na José Mourinho, Roma chce zatrudnić trenera o dużej renomie, by tchnąć nową energię w swój projekt. Wybranym kandydatem jest Carlo Ancelotti. Jak ustalił dziennik AS, właściciele rzymskiego klubu, rodzina Friedkinów, osobiście angażują się w próby przekonania go do objęcia zespołu. Propozycja jest ambitna pod każdym względem – zarówno finansowo, jak i sportowo. Zdaniem rzymian nikt nie nadaje się do tego lepiej niż Carletto.
Giallorossi liczą, że uda im się skusić trenera Realu Madryt, odwołując się do jego silnej więzi z klubem, w którym jako piłkarz błyszczał w latach 1979–1987, rozgrywając 227 meczów i strzelając 17 goli. W tym czasie zdobył cztery Puchary Włoch i legendarne scudetto. Ancelotti nigdy nie ukrywał swojej sympatii do Romy i samego Rzymu. „Pewnego dnia bardzo chciałbym ją poprowadzić” – przyznawał wielokrotnie. W grudniu pozostawił nawet uchyloną furtkę, choć wyraźnie podkreślił, że jego priorytetem pozostaje Real: „Dużo się o tym mówi, ale dobrze mi tutaj i pracuję, by zostać jak najdłużej. Ranieri to mój przyjaciel, świetnie sobie radzi, co mnie cieszy. Mam wspaniałe relacje z Romą, piękne wspomnienia, ale od słów do czynów daleka droga. Na razie czuję się tu dobrze i nie myślę o przyszłości. Mam jeszcze dwuletni kontrakt, ale umowy można zerwać lub przedłużyć”, przypomina AS.
Negocjacje z Romą nie będą łatwe. Carletto wciąż chce kontynuować swoją przygodę w Madrycie tak długo, jak to możliwe – to właśnie z tego powodu nie doszło do jego zatrudnienia w roli selekcjonera reprezentacji Brazylii. Nie wyklucza jednak zakończenia kariery trenerskiej po rozstaniu z Królewskimi. Roma rozpoczęła już pierwsze rozmowy i nie zamierza się poddawać, zdając sobie sprawę, że szanse na powodzenie pojawią się tylko wtedy, gdy Florentino Pérez zdecyduje się zakończyć współpracę z Ancelottim przed upływem jego kontraktu. Do końca sezonu pozostało jeszcze sporo czasu, a o wszystkim, jak zwykle, zdecydują wyniki. Jedno jest jednak pewne – Roma ma marzenie. Sprowadzić Ancelottiego z powrotem na Stadio Olimpico, podsumowuje AS.
Komentarze (45)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się