Niemieckie Sky oraz BILD w tych dniach zgodnie podały, że Bayern latem chce wzmocnić swoje skrzydła i jest zainteresowany Nico Williamsem. Gazeta podkreśla, że Bawarczycy obserwują sytuację Hiszpana, przy czym uważają, że 60-milionowa klauzula odejścia i spora pensja atakującego w Bilbao (Hiszpanie podawali, że po ostatniej podwyżce jest to 5 milionów euro netto rocznie) to spore wydatki i na razie sytuacja nie wykracza poza obserwację piłkarza. Poza tym Bawarczycy w kontekście ataku patrzą na Floriana Wirtza z Leverkusen, ale Niemiec jako ich priorytetowa opcja najpewniej przedłuży swoją umowę, oraz 20-letniego Jamiego Gittensa z Dortmundu.
Latem Williams był głównym celem Barcelony, ale ostatecznie pozostał w Athleticu. Po kilku tygodniach ciszy w Katalonii znowu spekuluje się, że Blaugrana zamierza wzmocnić atak i Nico może być jej priorytetowym celem. Sam piłkarz zdecydował się pozostać na ten sezon w domu, ale jego dalsza przyszłość ma być w pełni otwarta. Sytuacja nie jest jednak dzisiaj tak rozgrzana, jak była latem po EURO.
W przypadku Królewskich nazwisko Nico Williamsa było częścią letnich spekulacji, gdy pojawiły się informacje, że Arabia Saudyjska kusi Viníciusa, a ten pozostaje otwarty na taki potencjalny ruch w dalszej przyszłości. Wtedy podawano, że Real Madryt widzi w Nico nie tylko dobre zastępstwo Viniego pod względem jakości, ale także odnowienia swojej obecności w kadrze Hiszpanii. Ostatecznie Brazylijczyk uciął plotki o odejściu, a Nico do dzisiaj dużo bardziej łączony jest z Barceloną. Wiosną do gry o jego pozyskanie może wejść jednak także Bayern.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.