REKLAMA
REKLAMA

Guardiola: Powód kontuzji? Podstawowy to brak treningów

Pep Guardiola i jego Manchester City zmagają się z plagą kontuzji podobną do problemów Realu Madryt. Przedstawiamy ocenę tej sytuacji przez Katalończyka, którą w stopniu zdrowotnym na pewno można przyrównać do tej Królewskich, którzy też potrafili posiadać nawet 8 graczy poza kadrą meczową. Wypowiedzi pochodzą z jego konferencji prasowej przed dzisiejszym starciem z Evertonem.
REKLAMA
REKLAMA
Guardiola: Powód kontuzji? Podstawowy to brak treningów
Pep Guardiola w dzisiejszym meczu z Evertonem. (fot. Getty Images)

Dwa tygodnie temu Pep Guardiola przyznał, że kontuzje to realne wymówki na formę jego zespołu (po dzisiejszym remisie bilans jego zespołu w ostatnich 13 meczach to 1-3-9). Przedstawiamy wypowiedzi trenera Manchesteru City sprzed meczu z Evertonem na temat powodu, przez który jego ekipa mierzy się z taką plagą urazów.

REKLAMA
REKLAMA

– Czy zlokalizowaliśmy główny powód kontuzji? Podstawowy jest taki, że nie mieliśmy odpowiednich treningów przez długi czas i długie miesiące. To są pewne szczegóły, jak brak treningu przez długi czas w przypadku wielu graczy. Wymagania są ogromne, a ciało nie potrafi wytrzymać takich ilości energii i działania, gdy nie jesteś do tego przygotowany. To jest podstawowa sprawa. Masz też pechowe kontuzje, jak Oscara [Bobba] czy Rodriego, które są zupełnie inne. Do kontuzji mięśniowych dochodzi, gdy wymagasz od ciała wysiłku, a ono nie jest na to przygotowane. My nie jesteśmy przygotowani z jednego powodu: nie mogliśmy trenować. Na tournée mieliśmy może z 5 piłkarzy? A reszta wracała później... Na przykład, nie mieliśmy ani na jednym treningu wszystkich obrońców. Nie mogliśmy z nimi popracować nawet jeden raz. Ogólnie w tym okresie do listopada w 2024 roku piłkarze mieli 100 treningów mniej w porównaniu do roku z potrójną koroną, bo mają mecze i podróże. Więc to jest powód. Ludzie mówią: ale skąd kontuzje? Po prostu taki jest terminarz. Do tego to jest wiele lat takiej gry i brak przygotowania, po prostu tyle.

– Czy teraz oszczędziłbym Stonesa w meczu z Astoną Villą? Ale teraz nie mogę tego zrobić. Oczywiście, że wolałbym to zrobić. Ogólnie gracze wstający ze stołu do masażu nie trenują przez tych kilka dni i wracają na 2-3 treningi, które między meczami są regeneracją, a po nich muszą grać. Jeden taki mecz jest ok, ale muszą zagrać w kolejnym za 3 dni i potem w kolejnym za kolejne 3 dni. Na końcu nie mogą tego wytrzymywać zbyt długo. Nie jestem doktorem ani fizjoterapeutą, ale gdy nakładasz takie wymagania na swoje ciało, a to nie jest przygotowane, to doznajesz kontuzji.

Ostatnie aktualności

Plan transferowy

Klub patrzy już na wzmocnienia na kolejny sezon

30
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (12)

REKLAMA