Jesteśmy z najlepszym trenerem świata i zdobywcą nagrody The Best. Trenerze, gratulacje. Co dla pana znaczy otrzymanie tej nagrody?
To zaszczyt. Poradziliśmy sobie dobrze. Chcę się tym oczywiście podzielić z całym Realem Madryt, całą naszą rodziną, bo tak to właśnie wygląda. To nagroda wywalczona i wyszarpana, oparta na sukcesie w poprzednim sezonie. To sukces, który przyszedł dzięki sile klubu, jakości piłkarzy i wsparciu kibiców. Czujemy się świetnie i obyśmy mogli to jutro poświętować poprzez kolejne trofeum.
Jak opisałby pan ten 2024 rok, który jeszcze się nie kończy, bo jutro mamy finał Pucharu Interkontynentalnego? Już wygrano 4 tytuły.
Tak, to spektakularny rok. Oczywiście chcemy go dobrze zakończyć, by dobrze wejść w 2025 rok. Mamy jutro wielką szansę. Drużyna jest gotowa i przygotowana, by spróbować zdobyć kolejne trofeum.
Żaden trener w Realu Madryt nie wygrał więcej trofeów od pana. To 14 pucharów, podobnie jak Miguel Muñoz. Jutro może pan powiększyć ten dorobek. Co dla pana znaczy pisanie tej historii w Realu Madryt?
To kolejne wyzwanie. Jest oczywiście wielkie i jest to też zaszczyt. Mamy wielką szansę, także ja osobiście. Także z tego powodu ten mecz jest bardzo wyjątkowy.
Vinícius zdobył nagrodę dla najlepszego piłkarza. Jak bardzo na to zasłużył?
To jest całkowicie zasłużona nagroda. On rozegrał spektakularny sezon, był decydujący w wielu najważniejszych meczach, strzelał gole w półfinale i finale. Rozegrał wielki sezon. On oczywiście podzieli się tą nagrodą z kolegami, co jest odpowiednie oraz sprawiedliwe, ale na poziomie indywidualnym był najlepszy.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się