Spotkanie w Valdebebas rozpoczęło się bardzo dobrze dla piłkarek Realu Madryt, które już w 7. minucie objęły prowadzenie. Królewskie świetnie wyprowadziły piłkę z własnej połowy, Olga Carmona zagrała w pole karne do Lindy Caicedo, ta wycofała do Caroline Weir, która z dość trudnej pozycji uderzyła w światło bramki, jednak piłka – przy ogromnej pomocy bramkarki Chelsea, Hannah Hampton – wpadła do siatki. Chelsea mogła wyrównać w 13. minucie po krótko rozegranym rzucie rożnym, jednak na posterunku była Misa, która zasłonięta wybroniła uderzenie zza pola karnego Guro Reiten. W 26. minucie Las Blancas ponownie w świetny sposób wypracowały sobie okazję bramką, z piłkarkami The Blues zatańczyła Weir, która zagrała do Olgi, ale strzał Hiszpanki zza pola karnego był minimalnie niecelny. W końcówce drugiej połowy dłużej przy piłce potrafiły utrzymać się zawodniczki Sonii Bompastor. Długo z tego nic nie wynikało, jednak tuż przed przerwą błąd popełniła Sheila, która dała się wyprzedzić Niamh Charles, jednak Misa wygrała pojedynek z angielską defensorką Chelsea. Do przerwy Królewskie utrzymały minimalne prowadzenie.
Po zmianie stron Chelsea wrzuciła wyższy bieg i w 48. minucie po stracie Bruun w środku pola Macario, która zmieniła w przerwie Mayrę Ramírez, minimalnie przestrzeliła w sytuacji sam na sam z Misą. W 50. minucie Olga bezmyślnie sfaulowała w polu karnym Macario, a reprezentantka USA pewnym strzałem pokonała Misę i na Di Stéfano mieliśmy remis. W 55. minucie Olga przypadkowo zagrała ręką we własnej szesnastce i sprokurowała drugi rzut karny dla Chelsea, który ponownie bardzo pewnie na bramkę zamieniła Macario. W bardzo krótkim czasie przez przespany początek drugiej odsłony Królewskie straciły wszystko, co wypracowały sobie w pierwszej odsłonie.
Gospodynie przebudziły się w 58. minucie po strzale z dalszej odległości Filippy Angeldahl, który na rzut rożny sparowała Hampton. Piłkarki Realu Madryt próbowały grać szybciej, ale kiedy znajdowały się w polu karnym Chelsea, to brakowało im ostatniego podania. W 67. minucie Weir po centrostrzale z rzutu wolnego z lewej strony boiska trafiła w poprzeczkę. Chwilę później Las Blancas wyprowadziły świetną kontrę, ale uderzenie Angeldahl zablokowała w ostatniej chwili Lucy Bronze. W 72. minucie świetną prostopadłą piłkę do Feller zagrała Weir, jednak Francuzka w sytuacji sam na sam z Hampton fatalnie spudłowała. Mimo walki do ostatniego gwizdka choćby o wyrównanie, wynik nie uległ już zmianie.
Ostatecznie piłkarki przegrywają mecz praktycznie na własne życzenie. Królewskie długimi fragmentami były drużyną zwyczajnie lepszą od Chelsea, ale przespały pierwsze minuty drugiej połowy i przez dwa proste błędy we własnym polu karnym straciły prowadzenie, którego nie potrafiły już odzyskać, mimo stworzenia sobie wielu okazji. Królewskie kończą fazę grupową Ligi Mistrzyń na drugim miejscu i w losowaniu, które odbędzie się w przyszłym roku, trafią na jedną z drużyn, które zajęły pierwsze miejsce w swoich grupach.
Real Madryt – Chelsea 1:2 (1:0)
1:0 Caroline Weir 7'
1:1 Macario 51' (rzut karny)
1:2 Macario 56' (rzut karny)
Real Madryt: Misa; Sheila García, Lakrar, María Méndez, Olga; Angeldahl, Toletti (73' Athenea), Leupolz; Weir, Bruun (60' Redondo) i Linda Caicedo (60' Feller).
Chelsea: Hampton; Bronze, Björn, Bright, Charles (71' Baltimore); Cuthbert, Nüsken (71' Lawrence); Beever-Jones, Kaptein, Reiten (40' Hamano); Mayra Ramírez (46' Macario).
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się