– Bilans? Przed meczem rozmawialiśmy o tym, że w ostatnich spotkaniach z Realem Madryt albo wygrywaliśmy, albo byliśmy blisko tego, więc wiedzieliśmy, że możemy z nimi rywalizować. Mam bardzo dobre odczucia.
– Karny? Nie lubię kłamać i uważam, że to Mumin go kopnął. Zawsze staram się być szczery i kiedy to zobaczyłem, powiedziałem, że może to odgwizdać, ale równie dobrze może tego nie zrobić. To są delikatne sytuacje, w których z VAR-em trzeba zachować wyjątkową ostrożność.
– Ich remontada? W szybkim kontrataku potrafią cię zniszczyć. Przy stanie 2:1 utrzymanie wyniku nie jest naszą mocną stroną i widziałem strach w oczach zawodników. Ich zdolność do reakcji była jednak niesamowita.
– Powstrzymanie ich? Widziałem, że jeśli wejdzie Vinícius świeży, to będzie bardzo niebezpieczne.
– Reakcja? To zasługa zawodników. Dwa lata temu wydarzyło się coś podobnego. To coś, co jest w tym zespole i tej grupie. Udało się to utrzymać na przestrzeni czasu.
– Ważny krok? Remis z Realem Madryt zawsze jest czymś pozytywnym. Sposób, w jaki zaczęliśmy mecz, był pozytywny. Reakcja była pozytywna. Przeżyć kolejny taki dzień w Vallecas to luksus dla trenera, który dopiero zaczyna.
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.