Real Madryt na stadionie Alfredo Di Stéfano zmierzy się dzisiaj z Recreativo Huelva. Będzie to z jednej strony ważne spotkanie, bo Królewscy ciągle próbują się wygrzebać ze strefy spadkowej. Z drugiej strony Raúla i jego sztab trenerski czeka walka o uniknięcie walkowera. Aż dwunastu zawodników jest niedostępnych, czy to z powodu kontuzji, czy powołań do pierwszego zespołu. To sprawia, że w kadrze zostaje zaledwie dziesięciu graczy zarejestrowanych do Castilli, w tym dwóch bramkarzy.
Zgodnie z przepisami na boisku musi przebywać w każdym momencie przynajmniej siedmiu piłkarzy zarejestrowanych w danej drużynie. Raúl prawdopodobnie zdecyduje się na posłanie ośmiu z nich na murawę od początku. To zostawi na ławce bramkarza i jednego gracza z pola. W trakcie rywalizacji trener będzie musiał uważać ze zmianami. Ten problem pojawił się już w meczu z Murcią. Tam Mario de Luis, rezerwowy bramkarz, ruszył do rozgrzewki i był w gotowości, by wejść za któregoś z zawodników z pola, jeśli pojawiłaby się taka potrzeba. Udało się tego uniknąć, ale nie można wykluczyć takiego scenariusza dzisiaj.
Recreativo Huelva to jeden z bezpośrednich rywali Castilli w walce o utrzymanie. Andaluzyjczycy mają nad madrytczykami trzy punkty przewagi. Jeszcze niedawno sytuacja Recreativo była gorsza, ale trzy zwycięstwa w pięciu ostatnich meczach poprawiły sytuację tego klubu. Drużyna z Huelvy ma ogromny problem z grą na wyjazdach, tak samo zresztą jak Castilla. Recreativo nie wygrało żadnego z ośmiu spotkań na obcych stadionach. Zdołało zremisować cztery z nich, a bilans bramkowy wynosi 6:12.
Castilla musi pokonać wiele przeciwności, żeby móc sięgnąć dzisiaj po komplet punktów. Fatalna gra na wyjazdach sprawia, że mecze na Alfredo Di Stéfano nabierają dodatkowego znaczenia.
Mecz rozpocznie się dzisiaj o 12:00. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na płatnej platformie FEF TV.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się