– Absolutnie się tego nie spodziewałem. Byłem zaskoczony i ciągle jestem zaskoczony. To są rzeczy, których nie spodziewasz się w swoim życiu. Nigdy czegoś takiego nie planujesz, ale to też część życia.
– Nie otrzymałem niczego. Żadnych wezwań ani informacji, niczego. Czytam to samo co wszyscy w mediach... Szwedzkie władze nic mi nie przekazały. Dlatego się tym nie martwię.
– Czy to wpływa na mnie pod względem psychologicznym? Nie, to tylko nieporozumienie. To nigdy nie miało na mnie dużego wpływu, bo nigdy nie czułem się w to zamieszany. Było dużo hałasu, ale zawsze miałem ten sam zamysł, by wrócić do Madrytu i skupić się na mojej pracy oraz zobaczyć, jak to się skończy.
– Jeśli Szwedzi mnie wezmą? Naturalnie tam pojadę.
– To nawet nie było nocne wyjście. Dostałem pięć dni wolnego i zdecydowałem się wyjechać z Madrytu. Miałem lecieć gdzieś indziej, ale trener powiedział, żebym leciał w mniej znane miejsce. Tamto miasto było bardziej eksponowane. Trener powiedział: Jedź gdzieś, gdzie nikogo nie ma i nikt cię nie zobaczy. Powiedziałem: Jestem Kylianem, zobaczą mnie wszędzie. Wszystko szło tam dobrze, czułem się zrelaksowany. Przed wyjazdem pojawiło się moje zdjęcie przy wyjściu z restauracji. Czekało na mnie wiele osób i wielu dziennikarzy.
– Nie wiem, kto wniósł oskarżenie.
– Spędziłem jedną z dwóch nocy w Sztokholmie z kobietą i pozostawałem z nią cały czas w kontakcie. To nie ona wniosła oskarżenie, ale poza tym nie wiem więcej. Musimy to zostawić i pozwolić wymiarowi sprawiedliwości działać, a gdy to się skończy, wszyscy wyrównamy rachunki.
FRAGMENT Z WYPOWIEDZIAMI O KWESTIĘ BRAKU POWOŁAŃ DO REPREZENTACJI MOŻNA ZNALEŹĆ W TYM ARTYKULE.
FRAGMENT Z WYPOWIEDZIAMI O DEPRESJI I POCZĄTKACH W REALU MOŻNA ZNALEŹĆ W TYM ARTYKULE.
Komentarze (56)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się