Na wstępnie zacznijmy od tego, że w sobotę i w niedzielę Toni Freixa był bardzo aktywny na portalu X, co wypomniał mu dziennikarz COPE prowadzący program El Partidazo, Juanma Castaño. Po przegranym meczu Barcelony z Las Palmas (1:2) Freixa podzielił się ze swoimi obserwatorami m.in. takimi wpisem: „Trzy oczywiste karne niepodyktowane w polu karnym Las Palmas. Ci z VAR-u byli chyba na sjeście, co? I to nawet przy tym, że założyliśmy białe spodenki. Ale i tak się nie udało”. Z kolei dzień później, po podyktowaniu rzutu karnego po faulu Nyoma na Rüdigerze, który nadepnął i przytrzymywał stopera Królewskich w polu karnym, Freixa wypalił: „40 karnych takich jak ten w każdym meczu. Wstyd”.
W programie El Partidazo prowadzonym w nocy z poniedziałku na wtorek Freixa poszedł nieco dalej. Przedstawiamy jego kompletne wypowiedzi w tym temacie.
[...]
Juanma Castaño: Mówiłeś [na portalu X – dop. red.] o rzutach karnych przedwczoraj na Montjuïc i wczoraj Nyoma na Rüdigerze.
Toni Freixa: Cóż, w ten weekend wydarzyły się interesujące rzeczy.
Juanma Castaño: Widzisz coś dziwnego?
Toni Freixa: Widzę, że zawsze wypada 36, jak mawiał prezes Núñez [to nawiązanie do pola na ruletce i słynnych słów José Luisa Núñeza, byłego prezesa Barcelony, który dokładnie w taki sposób odnosił się do rzekomych pomocy sędziowskich na korzyść Realu Madryt – dop. red.]. Zawsze wypada 36, zawsze, zawsze, kiedy jest jakaś wątpliwość. Spójrzmy w drugą stronę, zamiast mówić, że rzut karny jest klarowny lub nie jest, powiedzmy, co by się wydarzyło, gdyby sędzia zdecydował w drugą stronę. Chodzi o to, że to jasne, że przytrzymanie Paua Víctora nie jest rzutem karnym, ponieważ sędzia nie gwiżdże.
Juanma Castaño: Dla mnie to jest karny.
Toni Freixa: To oczywiste, że nadepnięcie na Cubarsíego nie jest rzutem karnym, ponieważ sędzia nie gwiżdże. I to jasne, że jest karny na Rüdigerze, ponieważ sędzia go gwiżdże. Słuchaj, gdyby wszystko poszło w drugą stronę w tych trzech akcjach, to dziś łapalibyśmy się za głowę.
Juanma Castaño: Nie, nie.
Toni Freixa: Chcę powiedzieć, że to są trzy akcje do interpretacji, ale… zobacz, w którą stronę! Na korzyść Barçy nie, ale na korzyść Realu tak! Zawsze wypada 36.
Juanma Castaño: Chwila, moment. Zawsze tak jest? Zawsze dzieje się tak, że błędy idą na korzyść Realu i przeciwko Barçy?
Toni Freixa: Kiedy jest wątpliwość, zawsze wypada 36. Zawsze, zawsze.
Juanma Castaño: Ale nie, odpowiedz mi na pytanie. Zawsze dzieje się tak, że mylą się w ten sposób?
Toni Freixa: W 99,9% przypadków tak, chociaż pewnie był jakiś przykład, który mi teraz wyciągniesz.
Juanma Castaño: Nie, nie, nie mam tego w planie.
[...]
Przypomnijmy, że w ostatnich tygodniach Toni Freixa jawi się jako dość barwna tuba katalońskiej propagandy. Były działacz wyznał m.in, że „Negreira sprzedawał nam [Barcelonie – dop. red.] usługę lobbowania”. W kolejnych dniach Freixa w absurdalny i nieudolny sposób próbował wycofywać się z tych słów, jednak w nagrodę ta wypowiedź została włączona do sprawy Negreiry.
Komentarze (28)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się