(...)
Juanma Castaño: Naprawdę boisz się w tym roku sędziów, Freixa?
Toni Freixa: Zawsze boję się sędziów. Chodzi o to, że...
Manolo Lama: Nawet kiedy płacili.
Toni Feixa: Dokładnie. Bardzo dobrze Lama, bardzo dobrze Lama. Bardzo się cieszę, że to mówisz, ponieważ tak naprawdę wyjaśniasz to, dlaczego doszło do rzeczy, do której nie powinno dojść nigdy.
Manolo Lama: Najważniejsze, to przyznać to.
Toni Feixa: Ale tak jest. Chodzi o to, że my, Barça, zawsze czuliśmy się źle traktowani, zawsze lekceważeni, zawsze z gorszym traktowaniem na korzyść czy też zawsze musieliśmy wytrzymywać korzystne traktowanie, na jakie mógł liczyć [inny] klub, ponieważ mógł na nie liczyć, to oczywiste, wie o tym cały hiszpański futbol. Dlatego w takiej sytuacji mogło zostać popełnionych wiele błędów… Mądry człowiek [Negreira – dop. red.] sprzedaje ci… Usługę lobbowania: „Nie przejmuj się, bo ze mną... i tak dalej”, „Dam ci raporty”, „Pokażę ci jak to wszystko działa i będzie ci szło lepiej”. Na koniec, cóż, jeden prezes po drugim, po kolejnym, po kolejnym i po kolejnym nie odważył się z tego zrezygnować, ponieważ myślał, że to może nam tylko zaszkodzić.
(...)
Ostatnie szczegóły ws. afery Negreiry możecie przeczytać w poniższym artykule:
25 wniosków śledczych ws. opłacania wiceszefa sędziów przez Barcelonę
Komentarze (35)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się