Niedługo zamkniemy pierwsze ćwierćwiecze trwającego stulecia. To czas podsumowań tego, co widzieliśmy w ostatnich latach, tego co nam się udało i nie wyszło, także tego co odkryła ludzkość, bo postęp technologiczny w ostatnim czasie był ogromny (pytanie tylko, czy zmierza w dobrą stronę...). Jednak dla kibiców piłkarskich może też być to okres spojrzenia na swój ukochany zespół z szerszej perspektywy tych ponad dwudziestu lat.
Jeśli chodzi o Real Madryt, oczywiście na pierwszy plan wysuwa się siedem wygranych Lig Mistrzów, ale w pamięci fanów na pewno są też te mroczniejsze momenty, na przykład wysoko przegrane Klasyki, zwłaszcza te w stolicy Hiszpanii. Nie jeden, nie dwa i nie trzy. To ile ich już w sumie było?
Jeżeli weźmiemy pod uwagę tylko trwający wiek (od 2001 roku), Real pokonał Barcelonę różnicą trzech goli lub wyżej, trzy razy. Dla porównania Blaugrana rozbijała Królewskich w takim stosunku aż dziesięciokrotnie! To druzgocąca statystyka, a jeszcze bardziej działająca na wyobraźnię i przywołująca koszmary, gdy dodamy, że siedem z tych dziesięciu kompromitacji Los Blancos miało miejsce na Estadio Santiago Bernabéu. Najgorsze jednak, że nie jest to sprawa lat minionych.
Kolejną wpadkę Real dołożył w minioną sobotę. Po serii czterech zwycięstw z rzędu z Blaugraną przyszedł na podopiecznych Carlo Ancelottiego bardzo zimny prysznic, po którym może być im ciężko się pozbierać. Tym ciężej, że już od początku rozgrywek Real wygląda na drużynę zdezorganizowaną, której wyniki były lepsze niż gra. Do czasu…
Komentarze (77)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się