– Taka porażka po tylu szansach w pierwszej połowie? Chodzi o to, że na tym poziomie… Trzeba powiedzieć, że pierwsza połowa w naszym wykonaniu była dobra, powiedziałbym nawet, że bardzo dobra. Stwarzaliśmy sobie klarowne sytuacje i mieliśmy szansę na to, aby wyjść na prowadzenie. Nawet dwubramkowe. Ale na tym poziomie, jeśli nie wykorzystujesz swoich szans, to logicznym jest, że taki rywal jak Barcelona, która ma wielką jakość i która na początku drugiej połowy wykorzystała swoje dwie pierwsze szanse, zmienia cały mecz. My też mieliśmy później klarowne sytuacje, aby zbliżyć się do nich, ale ich nie wykorzystaliśmy i ostatecznie skończyło się na wyniku, który jest daleki od tego, co chcieliśmy osiągnąć. Również jest daleki od tego, co pokazała drużyna w pierwszej połowie. Ale wiemy, że taki jest futbol. Skuteczność Barcelony doprowadziła do tego, że skończyło się na tak niekorzystnym wyniku. Trzeba im pogratulować i iść dalej do przodu.
– Pozostaje jeszcze długa droga w lidze? Oczywiście, że tak, mamy dopiero październik. Gdy dochodzi do tego typu wyników, to logicznym jest, że nie jest to miłe uczucie, ale teraz musimy być jeszcze bardziej zjednoczeni. Przygotowania na tygodniu do meczu z Valencią będą bardzo ważne. Oczywiście jesteśmy smutni, to logiczne, ale do Walencji musimy pojechać z takim zamysłem, aby wygrać i jak najlepiej przygotować ten mecz. I musimy być zjednoczeni, przy porażkach tym bardziej.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się