Pierwszy trening Celty w tym tygodniu przyniósł dobre wiadomości. Po dwóch tygodniach i pauzie w spotkaniach z Gironą i Las Palmas Jonathan Bamba otrzymał od klubowych lekarzy zielone światło do powrotu do pracy z resztą zespołu na pełnych obrotach. Atakujący ma już za sobą dolegliwości w prawym kolanie i najpewniej wystąpi od początku w domowej konfrontacji z Królewskimi.
Bamba zdążył w samą porę, ponieważ dzięki niemu szkoleniowiec Celty będzie miał kim zastąpić Iago Aspasa. Choć działacze ekipy z Vigo odwołają się od dwóch żółtych kartek otrzymanych przez doświadczonego napastnika w starciu z Las Palmas, to jednak szanse powodzenia w tej sprawie są znikome. Sztab szkoleniowy bierze za pewnik, że Hiszpan będzie zmuszony przegapić mecz z Realem. Zmysł do gry kombinacyjnej, czytanie gry i przebojowość czynią z Bamby najlepszego kandydata do zastąpienia kapitana.
Nie oznacza to jednak, że Iworyjczyk jest teoretycznie jedyną opcją. W kadrze znajdują się bowiem także Alfon i Pablo Durán, a w razie potrzeby w pierwszej linii wystąpić może nawet Swedberg. W najmniej zaskakującym scenariuszu to jednak Bamba powinien być podstawowym wyborem trenera Claudio Giraldeza.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się