Po ostatnim gwizdku spotkania w Lille szatnia Królewskich zadrżała w posadach. Wszystko za sprawą awantury, jaką urządził Carvajal, który nie szczypał się w język. Wykonywanie brudnej roboty należy nieraz nie tylko do trenera, lecz także do innych szefów szatni. Dani doskonale o tym wiedział i postanowił wykorzystać swoją pozycję w hierarchii, by wstrząsnąć kolegami. Ancelotti nie powstrzymywał furii prawego obrońcy, ponieważ zdawał sobie sprawę, że czasami takie sytuacje są potrzebne. Włoch wyczerpał zresztą swoją szansę zaledwie dziewięć dni wcześniej, po meczu z Deportivo Alavés. We Francji prawo do szału przypadło komu innemu, zdradza MARCA.
Zajście to pokazuje, jak wiele szkoleniowiec traci na nieobecności Carvajala. 65-latek cały czas jest w szoku i nie umie nawet oszacować, jak dużo traci bez jednego ze swoich kapitanów. Carletto wielokrotnie miał powtarzać w Valdebebas, że brak Carvy zabija Real. Jego rola wybiega daleko poza to, co dzieje się w dzień meczu. Wówczas Królewscy tracą „jedynie” czołowego prawego obrońcę świata. Dani jest potrzebny także przy codziennej pracy z racji na swój wrodzony gen konkurencyjności. Nie odpuszcza nawet podczas wewnętrznych gierek i w trakcie innych ćwiczeń. Jego nastawienie ładuje akumulatory u pozostałych. W dużej części odpowiada także za dobrą atmosferę, opiekuje się nowymi graczami oraz wychowankami. Krótko mówiąc: Carvajal jest piłkarzem, jakiego chciałby mieć u siebie każdy trener.
Carvajal jest tym samym kolejnym z utraconych przez Ancelottiego liderów. Wcześniej zauważalną pustkę pozostawili po sobie także Nacho, Joselu i Kroos. Każdy z nich miał swoją bardzo wyraźną rolę w szatni. Toni na co dzień był spokojny, ale kiedy już się odezwał, jego słowa odbijały piętno na innych. Joselu stanowił wzór przykładnego zaangażowania. Nacho z kolei był kapitanem w pełnym tego słowa znaczeniu. Teraz wypadł Dani, który łączył w sobie każdą z wymienionych cech. Carvajal to konkurencyjna bestia, której nieobecności nie będzie dało się przeoczyć.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się