REKLAMA
REKLAMA

Tchouaméni: Wolę grać w środku pola

Aurélien Tchouaméni wziął dzisiaj udział w konferencji prasowej reprezentacji Francji przed meczem z Izraelem jako kapitan drużyny na ten mecz. Przedstawiamy jego najważniejsze wypowiedzi.
REKLAMA
REKLAMA
Tchouaméni: Wolę grać w środku pola
Aurélien Tchouaméni przed treningiem Francji. (fot. Getty Images)

– Przyjmuję odpowiedzialność wynikającą z roli kapitana z dużą dumą. Porozmawialiśmy z trenerem i przekazał mi swoją decyzję. Jestem bardzo szczęśliwy.

REKLAMA
REKLAMA

– Gra na różnych pozycjach w Realu? Najważniejsze dla mnie jest pomaganie mojej drużynie. W Realu mieliśmy okres z wieloma kontuzjami i trenerzy musieli podjąć decyzje. Ja musiałem zejść niżej i grać jako stoper. Najważniejsze dla mnie to grać w jak najlepszy sposób na jakiejkolwiek pozycji. Oczywiście wolę grać w środku pola, ale zawsze próbuję dać z siebie maksimum.

– Czy wybranie mnie kapitanem było jednogłośne? Ale co to znaczy... W drużynie masz różne relacje, z niektórymi masz lepsze stosunki, ale najważniejsze, żeby wszyscy się szanowali i szli w tym samym kierunku. Masz też liderów na różnym poziomie: boiskowym, technicznym, głosowym... Wystarczy, że zrobisz coś chociaż w jednym aspekcie. A w szatni zawsze masz bardziej lubianych graczy i tych mniej lubianych, jak w życiu.

– Czy to nowy rozdział Francji? Nie wiem, czy piszemy nową stronę historii. Złota generacja, która zrobiła wiele dla tej kadry, z czasem odchodzi. Wchodzi jednak ta nowa, nasza generacja. Będziemy musieli przejmować coraz większą odpowiedzialność i próbować wygrać tytuły, by napisać naszą historię.

– Bramkarz Maignan miał nadzieję na opaskę? Mike nie jest rozczarowany. Wewnątrz ten temat kapitana był mniejszy niż w mediach. My zawsze staraliśmy się podchodzić do tego spokojnie. Trener miał rozmowy z wieloma zawodnikami i podjął odpowiednie decyzje. Mike nie jest więc rozczarowany. To zresztą rozwiązanie tymczasowe, bo dobrze wiemy, kto jest kapitanem naszej reprezentacji.

REKLAMA
REKLAMA

– Czy będę nowym wicekapitanem, gdy wrócą Kanté i Rabiot? O to trzeba pytać trenera.

– Czy Real Madryt naciskał, byśmy nie jechali na reprezentację? W moim przypadku tak nie było. Rozmawiałem tez z Ferlandem i Kylianem, ale w ich przypadkach też nie chodziło o to. Prawda jest jedna: istnieją problemy fizyczne. To był mój przypadek we wrześniu, a teraz to dotyczy Ferlanda i Kyliana. Każdy może to na końcu zinterpretować, jak zechce, ale nie było żadnych nacisków ze strony klubu.

– Co dla mnie znaczy bycie dobrym kapitanem? Dobry kapitan to lider, który zbiera drużynę razem i słucha. Ja chcę być kimś takim, ale też nie uważam, że trzeba się tym tak zamartwiać. To źródło dumy i zaszczyt. To też twój cel i marzenie od młodości. Trzeba się tym cieszyć, ale przede wszystkim musimy wygrać dwa najbliższe mecze.

– Czy rozmawiałem z Kylianem o opasce kapitana? Rozmawiałem z nim wieczorem, ale nie rozmawialiśmy za dużo o tej sprawie. Rozmawialiśmy o czymś innym.

– Co powiem do kolegów w przemowie przed meczem? Dzisiaj to nie jest istotne. Na skupienie się na meczu będzie czas jutro po dzisiejszym wieczornym treningu. W szatni przemawia wiele osób i jest to bardziej oparte na uczuciach. Niektórzy nie potrzebują do tego opaski. Najważniejsze to wyjść jutro i wygrać, by kibice byli z nas dumni.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (15)

REKLAMA