Toni Freixa, były doradca zarządu Barcelony w pierwszej kadencji Joana Laporty oraz członek zarządów za prezesury Sandro Rosella i Josepa Marii Bartomeu, gościł w programie El Partidazo w radiu COPE w nocy z wtorku na środę i wystosował komentarz w sprawie opłacania przez jego klub w tamtym czasie wiceszefa Komitetu Arbitrów. Jego pełną wypowiedź można znaleźć w tym artykule. Hiszpan stwierdził między innymi, że Negreira sprzedał Barcelonie usługę lobbowania w środowisku arbitrów.
Libertad Digital podaje, że Real Madryt po tych słowach wystosował kontrę w sprawie Negreiry i przesłał do Sądu Śledczego numer 1 w Barcelonie prowadzącego to postępowanie 4-stronnicowy dokument, w którym między innymi stwierdza, że wypowiedzi Freixy „wypowiedziane są z taką spontanicznością i naturalnością, że skłaniają do namysłu, że istnieje pewne odczucie bezkarności ze strony wypowiadającego, nawet wiedząc o trwającym postępowaniu sądowym, a to mogłoby w sposób decydujący potwierdzać: (i) że milionowe wypłaty realizowane przez lata ze strony Barcelony na rzecz spółek kontrolowanych przez pana Negreirę miały na celu wpływanie na występy sędziowskie; (ii) że na decyzje o wypłatach bezpośredni wpływ mieli Prezesi Barcelony; (iii) że pan Negreira zapewniał o efektywności nielegalnych usług, które świadczył”.
„Nie da się nie zauważyć ścisłej symetrii między wypowiedziami pana Freixy i motywacją, do której pan Negreira odnosił się w związku z wypłatami od Barcelony w zeznaniach przed Inspekcją Skarbową. Wypłaty miały na celu, co teraz się potwierdza i wydaje się bezdyskusyjne, wpływanie na traktowanie Barcelony przez sędziów”, dodają Królewscy.
„Wiadome jest, że pan Freixa był doradcą prawnym zarządu Barcelony za prezesury pana Laporty w latach 2003-2005, był rzecznikiem prasowym i sekretarzem u prezesa Rosella oraz członkiem zarządu za prezesury pana Bartomeu w latach 2006-2014. Do tego stawał do wyborów na prezesa w 2015 i 2021 roku. To oznacza więc, że wypowiedzi wystosowała osoba blisko związana z zarządami Barcelony, za których przez lata realizowano wypłaty na rzecz pana Negreiry w czasie, gdy ten był wiceprezesem w Komitecie Technicznym Arbitrów w Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej”.
„Jednocześnie pan Freixa próbował zdementować publicznie sens swoich wypowiedzi, co przyniosło odwrotny efekt i jednoznacznie pokazuje ich znaczenie. Uważamy, że jego stanowczość i dosłowność zwalnia nas z dalszego tłumaczenia, w jaki sposób gwałtownemu zaprzeczeniu pana Freixy, które jest nacechowane niefortunnymi określeniami i stwierdzeniami (jak «medialna jaskinia», «klub-państwo» czy «sprawiedliwość ustawi ich na odpowiednim miejscu»), brakuje jakiejkolwiek wartości".
„Uważamy, że na ten moment i zgodnie z odpowiednimi artykułami prawa należy: (i) wnieść do radia COPE o wysłanie potwierdzonej i całkowitej kopii z nagraniem programu El Partidazo wyemitowanego 1/10/2024, w którym wystosowane zostały wypowiedzi pana Freixy; (ii) wnieść do Barcelony, by poprzez swojego przedstawiciela procesowego potwierdziła stanowiska, jakie pełnił i uprawnienia, jakie posiadał pan Freixa, zarówno jako członek zarządu, jak także w jakiejkolwiek innej roli, w tej organizacji w latach 2003-2015”, zakończyli Królewscy.
Na koniec można dodać cały wpis Freixy z portalu X w odpowiedzi na szeroką krytykę opinii publicznej po jego słowach w COPE: „Dzisiaj cała jaskinia wkłada w moje usta słowa, których nigdy nie wypowiedziałem. Ich misją jest przykrywanie klubu-państwa, którego działania widzieliśmy przez całe życie. I są gotowi na wszystko. Pomawianie, obrażanie i oczernianie. Sprawiedliwość ustawi ich na swoim miejscu”.
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się