– Ostatnie zwycięstwo z Sevillą dodało nam sił i mocno nam pomogło w naszej codziennej pracy, którą wykonujemy. To było trudne starcie, ale drużyna od samego początku wykazała się wielką osobowością. Ostatecznie rywal mocno nas przycisnął, ale wcześniej byliśmy w stanie wyrobić sobie odpowiednio dużą przewagę.
– Liga jest długa i trzeba umieć docenić wszystkie punkty, jakie zdobywamy. Bez względu na to, kto jest rywalem. Meczu na Bernabéu na pewno nie spisujemy na straty. Chcemy zapunktować zarówno tam, jak i przy okazji wizyty Barcelony w Vitorii.
– Teraz chcemy się skupić na ciężkich treningach, ponieważ to one są naszą codziennością. Chcemy też zapewnić radość naszych kibicom, którzy bardzo dobrze się wobec nas zachowują w meczach u siebie i jednocześnie licznie się stawiają na wyjazdach. Wcześniej cierpiałem tutaj jako rywal, a teraz się tym cieszę będąc zawodnikiem tego klubu.
– Ostatni mecz był dla mnie szczególny, ponieważ Sevilla bardzo dużo mi dała. To tam założyłem swoją rodzinę. Jestem sevillistą i od teraz życzę im jak najlepiej. W tym mieście rozwinąłem się jako piłkarz i jako człowiek, ale teraz musiałem bronić koszulki mojej nowej drużyny.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się