– Wygrana i gol? To była wspaniała noc. Chcieliśmy zacząć od zwycięstwa. Mecz był trudny, ponieważ Liga Mistrzów nigdy nie jest łatwa. Wygraliśmy pierwszy mecz w domu i to kluczowa wygrana, bo zmienił się format. Miejmy nadzieję, że wygramy w sobotę w La Lidze.
– Problemy w pierwszej połowie? Tak, mecz był trudny. Oni zagrali bardzo dobrze, mieliśmy problemy z wyprowadzaniem piłki. Zaczęliśmy dobrze drugą połowę i szybko zdobyliśmy bramkę. Gra toczyła się od jednego pola karnego do drugiego i cała drużyna wykonała wielką pracę. Potem strzeliliśmy jeszcze dwa gole.
– Zemsta na Rüdigerze? Tak, zawsze bije mnie po golu, teraz przyszła moja kolej [śmiech]. On robi to bardzo często.
– Pięć goli w siedmiu meczach? Tak, ale mogę strzelać jeszcze więcej. Wiem, że kolejne bramki przyjdą. Czuję się coraz lepiej i jestem bardzo szczęśliwy.
– Bramka Endricka? Najważniejsze, że strzelił gola. Miał swój moment, cieszył się z kibicami. Ten chłopak ma 18 lat. Trudno jest przenieść się do Europy i grać w takim klubie jak Real Madryt, ale masz kilka minut i strzelasz gola, to ważne.
– Czekam na swój pierwszy triumf w Lidze Mistrzów? Kiedy grasz dla Realu Madryt, musisz wygrać wszystkie trofea. Nie lubię, gdy mówi się, że przyszedłem tu tylko dla wygrania Ligi Mistrzów. Z tym herbem musisz wygrać każdy mecz. Dzisiaj wygraliśmy i już myślimy o kolejnym meczu.
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się