Real Madryt nie będzie mógł w najbliższych tygodniach skorzystać z Usmana Garuby, który tego lata wrócił do stolicy Hiszpanii. Center cierpi na kontuzję przeciążeniową lewej stopy, jak dowiedziała się MARCA, chociaż klub nie wydał jeszcze oficjalnego komunikatu medycznego na ten temat. To uraz, który zmusi go do odpoczynku przez sześć do ośmiu tygodni, aby nie przeciążać kontuzjowanego miejsca.
Garuba nie mógł być nawet obecny w zeszłą sobotę w Badajoz, gdzie jego drużyna zagrała przeciwko Benfice. Był to tylko mecz towarzyski, ale najgorsze jest to, że ominie go również Superpuchar Hiszpanii, pierwszy oficjalny turniej sezonu, który odbędzie się 21 i 22 września w Murcji, gdzie Real Madryt zmierzy się w półfinale z Barceloną.
To poważna strata dla zespołu Chusa Mateo, który będzie musiał wydłużyć minuty na boisku Edy'ego Tavaresa i Serge'a Ibaki, swoich dwóch jedynych naturalnych środkowych. Jest to spore utrudnienie w meczu z Blaugraną, która wzmocniła swoją grę pod koszem dzięki pozyskaniu gigantycznego Youssouphy Falla (2,22 m) oraz Chimezie Metu (2,08 m), którzy dołączają do Willy'ego Hernangómeza i Jana Vesely'ego.
Tego rodzaju kontuzje są szczególnie istotne dla koszykarzy, ponieważ ze względu na ich wzrost, wagę (w przypadku Garuby około 104 kilogramy) oraz ciągłe skoki, które są nieodłączną częścią tego sportu, często wymagają dłuższego okresu odpoczynku, aby w pełni wyleczyć uraz.
Tchouaméni był wykluczony z gry przez 47 dni z powodu tej kontuzji
To ten sam uraz, którego dwukrotnie doświadczył Aurélien Tchouaméni. Po raz pierwszy stało się to pod koniec października 2023 roku i Francuz nie grał przez 47 dni, opuszczając 11 meczów, wliczając w to spotkania Realu Madryt i reprezentacji Francji. Drugi raz doznał tej kontuzji 9 maja, co uniemożliwiło mu grę w finale Ligi Mistrzów przeciwko Borussii Dortmund, który odbył się 1 czerwca.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się