Real Madryt jest drużyną z największą liczbą przedstawicieli na liście 30 nominowanych do Złotej Piłki. Kroos, który przeszedł już na emeryturę, Mbappé, który trafił do klubu latem, a także Vinícius, Bellingham, Fede Valverde, Carvajal i Rüdiger mają szansę zostać najlepszym piłkarzem roku po wspaniałym sezonie, gdy zdobyli mistrzostwo Hiszpanii i Ligę Mistrzów, a także Superpuchar Hiszpanii. Jednak nie wszyscy mogli się znaleźć na liście, a wśród pominiętych jest Rodrygo Goes, który nie był zadowolony z bycia jednym z zapomnianych, zauważa MARCA.
Kilka godzin po ogłoszeniu oficjalnej listy, Brazylijczyk odpowiedział na swoją nieobecność. Zrobił to poprzez relację na swoim koncie na Instagramie… i nie potrzebował do tego ani jednego słowa. Rodrygo zamieścił kolaż z sześcioma zdjęciami przypominającymi jego fenomenalny rok jako kluczowego gracza, a towarzyszyły mu dwa emotikony, które mówią same za siebie: śmiech i zaskoczenie.

Rodrygo pojawia się, całując trofeum Ligi Mistrzów, w której znów odegrał decydującą rolę, zostawiając swój ślad, na przykład na Etihad. Tam strzelił gola dla Realu Madryt (zdjęcie również dołączone) w meczu, który później wyrównał De Bruyne, a ostatecznie zdecydowała dramatyczna seria rzutów karnych.
Ponadto Brazylijczyk przypomina zdjęciami, że był kluczowy w pierwszym meczu przeciwko drużynie Guardioli, strzelając gola, a także w pierwszym starciu półfinałowym przeciwko Bayernowi. Do tego dołączył zdjęcie faulu na nim w Monachium, który przekształcił na gola Viníciusa.
Pozostałe dwa zdjęcia pokazują go z trofeami, za wygranie La Ligi i Superpucharu Hiszpanii, które dopełniają niezapomniany rok… który został zapomniany na liście Złotej Piłki.
Przypomnijmy, że w ubiegłym sezonie Rodrygo zdobył 17 bramek i zaliczył 8 asyst. Lepsze liczby w zespole mieli jedynie Vinícius i Jude Bellingham.
Komentarze (161)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się