Jude Bellingham nie dokończył dzisiejszego treningu i w Madrycie zabito na alarm. Carlo Ancelotti szybko został zapytany o stan zdrowia piłkarza podczas konferencji prasowej, a dziennikarze precyzowali w trakcie, że Anglik otrzymał silne uderzenie podczas zajęć i utykając musiał zejść do szatni, gdzie zajmowali się nim lekarze.
Guillermo Rai z The Athletic jako pierwszy uspokaja kibiców i powołując się na klubowe źródła informuje, że uraz Jude'a Bellinghama nie wydaje się poważny. Dziennikarz nie gwarantuje jednak, że Anglik znajdzie się w kadrze na niedzielne spotkanie z Realem Valladolid. Wszystko będzie zależało od tego, czy piłkarz będzie mógł jutro normalnie trenować, gdy Królewscy będą pracować za zamkniętymi drzwiami na Santiago Bernabéu. Klub najpewniej nie wyda żadnego komunikatu na temat stanu zdrowia 21-latka.
Przeciwko Realowi Valladolid nie zagrają za to na pewno David Alaba i Eduardo Camavinga, którzy nadal kontynuują swoje rehabilitacje. Z przeciążeniem mięśniowym zmaga się z kolei Jesús Vallejo, a zawieszony na to spotkanie jest Ferland Mendy, który w meczu z Mallorcą obejrzał czerwoną kartkę już w doliczonym czasie gry. Prawdopodobnie Carletto zdecyduje się na powołanie kilku graczy ze szkółki, ale ich szanse na występ i tak będą niewielkie.
Komentarze (23)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się