Niespodziewanie pierwsze pytania podczas dzisiejszej konferencji prasowej z udziałem Carlo Ancelottiego dotyczyły stanu zdrowia Jude'a Bellinghama. Włoski szkoleniowiec został zapytany o sytuację z treningu i odpowiedział, że piłkarz otrzymał cios podczas zajęć i lekarze sprawdzają jego stan zdrowia.
Hiszpańscy dziennikarze donoszą, że podczas dzisiejszych zajęć jeden z kolegów przypadkowo kopnął Anglika na tyle mocno, że ten nie był w stanie dokończyć treningu i musiał opuścić boisko. Bellingham miał utykać i odczuwać silny ból, a następnie zszedł do szatni, gdzie zajęli się nim lekarze, którzy ocenią jego stan zdrowia.
Na ten moment nie wiadomo, czy zawodnik będzie mógł zagrać w niedzielnym spotkaniu z Realem Valladolid. Wszystko będzie uzależnione od tego, jaką diagnozę postawią lekarze i czy Bellingham będzie mógł wziąć udział w jutrzejszym treningu, który będzie odbywał się za zamkniętymi drzwiami na Santiago Bernabéu.
Jeśli klubowi lekarze zdiagnozują u Anglika jakąś kontuzję, prawdopodobnie klub wyda wówczas oficjalny komunikat. Jeśli tak się nie stanie, będzie to oznaczało, że uraz piłkarza nie jest poważny i jego występ z Realem Valladolid będzie możliwy. Na ten moment stoi on jednak pod znakiem zapytania.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.