Głowa monachijskiego Bayernu, Franz Beckenbauer, uważa, iż chociaż niemiecki klub chciałby pozyskać francuskiego pomocnika, Francka Ribery'ego, ewentualna oferta nie ma sensu, bowiem latem Francuz wzmocni szeregi Realu Madryt.
Obecny sezon przynosi Bawarczykom mnóstwo rozczarowań. Pomimo że przez ostatnie lata fanów przyzwyczajał do sukcesów, dziś Bayern zawodzi, lokując się na czwartym miejscu w Bundeslidze ze stratą aż dziewięciu punktów do prowadzącego Schalke 04. Władze są świadome, iż bawarska drużyna potrzebuje odświeżenia i wzmocnienia kimś, kto wziąłby na swe barki cieżar rozgrywania akcji. Właśnie taką rolę powierzonoby Franckowi Ribery'emu, gdyby tylko transfer Francuza do Monachium sfinalizowano.
Jednak tu pojawia się Real Madryt. Według Franza Beckenbauera, włodarze Królewskich wiedzą, że Scarface to doskonały kandydat do zastąpienia Davida Beckhama, kiedy ten uda się do Los Angeles.
- Oczywiste, że potrzebujemy świeżej krwi, zwłaszcza, że po sezonie opuści nas kilku zawodników - powiedział Kaiser gazecie "France Football". - Powinniśmy zatrudnić graczy, którzy zapewnią nam osiągnięcie nowego szczebla. Przykładowo, Franck Ribery. Wiem, że prasa wiąże go z nami, ale nie tylko Bayern chce go pozyskać. Nie zdzwiłbym się, gdyby Ribery włożył w nowym sezonie koszulkę Realu Madryt, bowiem Beckham, który gra na tej samej pozycji, odchodzi.
Beckenbauer nieco kontrowersyjnie rozwinął także kwestię decyzji Becksa o przeniesieniu się do LA Galaxy: - Transfer Beckhama nie ma nic wspólnego z futbolem - to Hollywood. Przybędzie tam i wreszcie będzie we właściwym dla siebie miejscu - podsumował.
Tymczasem, sam Franck Ribery nabawił się urazu nogi podczas meczu między Marsylią a Toulousą. Choć pierwsze prognozy przewidywały około dwudziestodniową absencję, dalsza seria badań wskazała, iż Francuz poza boiskiem spędzi półtora miesiąca.
Beckenbauer: Ribery dołączy do Realu Madryt
Cesarz widzi Francuza w szeregach Królewskich
REKLAMA
Komentarze (71)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się