„Drogi Kylianie, dziękuję za ten wysiłek, którego wielu nawet sobie nie wyobraża”, mówił na wczorajszej prezentacji francuskiego zawodnika Florentino Pérez. 10 maja Kylian Mbappé oficjalnie zakomunikował, że opuszcza PSG i w tamtym momencie w jego głowie był już tylko Real Madryt. Ale do jakiego rodzaju wysiłku odnosił się prezes?
Przede wszystkim chodziło o kwestie ekonomiczne. To jasne, że 25-letni Francuz nie będzie zarabiał w Madrycie tyle, ile w Paryżu. Powołując się na francuskie źródła zawodnik miał inkasować w PSG około 100 milionów euro netto rocznie. Stawiając na Real Madryt zrezygnował tym samym z wielokrotności tej kwoty, ponieważ klub z Parc des Princes gotowy był zaproponował mu kolejny czteroletni kontrakt, który uwzględniałby utrzymanie zarobków na praktycznie tym samym poziomie.
W zawieszeniu pozostaje jednak kwestia tego, czy Mbappé faktycznie uzyska od PSG wszystkie zagwarantowane mu w umowie sumy. W tym momencie bowiem PSG zamroziło część wynagrodzenia zawodnika odnosząc się do porozumienia, zgodnie z którym miał nie doprowadzić do sytuacji, w której opuściłby klub za darmo. To są jednak tematy, którymi już od jakiegoś czasu zajmują się prawnicy piłkarza, ale to może być jeden z tych wysiłków, o jakich mówił Florentino.
Ulubieniec Macrona, emira Kataru i całej Francji
Jednak już poza samymi pieniędzmi Mbappé zrezygnował również z bycia ikoną PSG. W Paryżu to on był wielką gwiazdą, ulubieńcem Parc des Princes i twarzą całego francuskiego futbolu. W Realu Madryt z kolei ten status będzie musiał sobie wywalczyć. I widać już, że sam zdaje sobie z tego sprawę, o czym świadczą chociażby słowa dotyczące numeru 10 i Luki Modricia. Nie przejmie też siódemki, która pozostaje u Viníciusa i bez wahania przyjął numer 9.
PSG grało pod Mbappé, a w Realu Madryt nie jest to takie pewne. Kylian o piłkarski tron będzie musiał rywalizować ze swoimi nowymi kolegami z zespołu – Viníciusem i Jude'em Bellinghamem. Opuszczenie Paryża jest również jednoznaczne z tym, że przestaje być jedną z głównych twarzy Kataru, który tak bardzo naciskał jego samego i całą jego rodzinę na pozostanie w PSG. Przez ostatnich siedem lat francuskiego atakującego łączyło bardzo dużo z Katarem, a wisienką na torcie był zorganizowany w tym kraju w 2022 roku mundial.
Na Santiago Bernabéu Mbappé będzie oczywiście jednym z ulubieńców Florentino Péreza, ale w PSG był ulubieńcem prezydenta Emmanuela Macrona i emira Kataru, Tamima ibn Hamada Al Saniego. Był też idolem wszystkich francuskich chłopaków i dziewczyn, którzy widzieli w nim wzór do naśladowania, jeśli chodzi o marzenia związane z dotarciem na szczyt. Ponadto zostając w PSG prawdopodobnie otrzymałby pozwolenie na udział w organizowanych w Paryżu Igrzyskach Olimpijskich.
Kontrakt z Realem Madryt
Mimo wszystko Mbappé będzie w Realu Madryt najlepiej zarabiającym piłkarzem w historii klubu. Nie ma oczywiście oficjalnych liczb dotyczących kontraktu, ale kręcą się one wokół tego: 100-115 milionów euro za podpis po darmowym transferze rozłożone na pięć lat, ponad 15 milionów euro netto rocznie pensji i preferencyjne warunki dotyczące praw do wizerunku. Kylian miał sobie zagwarantować 60%-80%, a dotychczasowa praktyka Królewskich obejmowała równy podział po 50%. W to wszystko wchodzą jeszcze zmienne uzależnione od trofeów drużynowych i indywidualnych.
Komentarze (23)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się