Kylian Mbappé udał się na wakacje po swojej galaktycznej prezentacji na Santiago Bernabéu. Priorytetowym celem dla zawodnika i klubu jest teraz odpoczynek Francuza po długim sezonie. Data jego powrotu została wyznaczona na 7 sierpnia, informuje MARCA, o czym donosiły już również Chiringuito i The Athletic.
Dobrą wiadomością po wczorajszym badaniu przez służby medyczne Realu Madryt jest to, że na razie wykluczono operację po złamaniu nosa, którego doznał na Mistrzostwach Europy w Niemczech. Jeśli rutynowe badania, które przejdzie po powrocie z urlopu, nie wykażą inaczej, co wydaje się mało prawdopodobne, napastnik stawi się w Valdebebas, aby trenować z resztą kolegów z drużyny bez maski i bez operacji. Jest to jednak coś, czego nie można zagwarantować w stu procentach i będzie zależało od tego, w jakim stanie będzie jego przegroda nosowa po powrocie z wakacji, donosi MARCA.
Data samego powrotu Mbappé mówi więcej. Jest więc normalne, że nie poleci na tournée do Stanów Zjednoczonych, które rozpocznie się 28 lipca, gdzie drużyna rozegra trzy mecze towarzyskie z Milanem, Barceloną i Chelsea.
W Madrycie panuje pewien niepokój związany z nadchodzącym terminarzem i zdają sobie sprawę, że gracze nie są maszynami. Dzięki nowemu formatowi Klubowych Mistrzostw Świata zawodnik Realu może zakończyć sezon 13 lipca, czyli w dniu finału, nie zapominając o zobowiązaniach wobec drużyny narodowej. Do wygrania jest siedem tytułów i głupotą byłoby zmuszanie zawodnika do powrotu, nawet jeśli jest to Mbappé i galaktyczne tournée po Stanach Zjednoczonych, które może być kosztowne.
Mbappé oddał się w ręce klubu, jeśli chodzi o wylot do USA. A także o swoich szansach na występ w pierwszym oficjalnym meczu sezonu, Superpucharze Europy 14 sierpnia przeciwko Atalancie. Rzeczywistość jest taka, że zdąży, ale tylko po tygodniu treningów. Ostateczną decyzję w sprawie jego występu podejmie Carlo Ancelotti.
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się